Logowanie doprowadzało do szału. Gmail daje przycisk, który oszczędzi masę nerwów

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Google wprowadził świetne usprawnienie do aplikacji mobilnej autorskiej poczty. Dzięki niemu nie trzeba będzie przeklikiwać się, aby zalogować się do kont na stronach internetowych i w aplikacjach.

Gmail nie bez powodu jest najpopularniejszą usługą pocztową. Stale rozbudowuje działanie, dodając nowe funkcje – niedawno dodano kapitalną możliwość zmiany adresu e-mail przy jednoczesnej obsłudze dotychczasowego. Teraz wprowadzono prosty skrót do kopiowania jednorazowych kodów, który znacząco usprawnia codzienne korzystanie z oprogramowania.

Gmail oszczędza klikania nowym usprawnieniem w aplikacji

Chcąc korzystać z usług internetowych i aplikacji mobilnych, coraz częściej musimy bazować na jednorazowych kodach. Twórcy wykorzystują to rozwiązanie zarówno do potwierdzenia logowania się hasłami, jak i w niektórych usługach (takich jak VOD pokroju Netflixa czy Disney+) jako alternatywę dla klasycznego hasła.

Problem jest jednak taki, iż otrzymując jednorazowy kod na e-mail, nie dostajemy możliwości automatycznego skopiowania. Działa to m.in. w jednorazowych kodach wysyłanych SMS-em (nad klawiaturą pojawia się opcja wypełnienia), ale nie w aplikacjach pocztowych. W efekcie tego trzeba uruchomić klienta poczty, odszukać wiadomość, wejść w konkretną pozycję, znaleźć kod w treści, skopiować go, zaznaczając na ekranie i klikając „skopiuj”, oraz wkleić w docelowej aplikacji lub na stronie internetowej.

fot. 9to5google

Stosunkowo prosta czynność zamienia się w obowiązek przeklikiwania, ale teraz nieco to usprawniono. Gmail w najnowszej wersji na iOS 6.0.260907 oraz Androidzie 2026.09.07.x na liście odebranych wiadomości tuż pod treścią wyświetla przycisk pozwalający na skopiowanie jednorazowego kodu (np. w 6-cyfrowym formacie).

Dzięki temu cały proces jest znacznie bardziej uproszczony – wystarczy uruchomić pocztę i kliknąć przycisk przy konkretnej wiadomości. Jednorazowy kod jest automatycznie kopiowany do schowka i można przejść do usługi, do której chcemy się zalogować. Z kilku lub kilkunastu kliknięć robią się dwa: uruchomienie poczty i skopiowanie kodu.

Nie wiem, jak wy, ale każdorazowe logowanie się do usługi dzięki kodu wcześniej doprowadzało mnie do szaleństwa. Oczywiście wciąż nie jest to opcja, która w pełni automatyzuje kopiowanie kodów poprzez wyświetlanie ich w schowku klawiatury, ale i tak to spore usprawnienie w codziennym użytkowaniu.

Często najprostsze rozwiązania okazują się najskuteczniejsze i najlepsze.

Idź do oryginalnego materiału