Kupiłem ją w Action za 42,95 zł. Ta ładowarka samochodowa ma aż 5 wyjść

12 godzin temu

Kosztuje zaledwie 42,95 zł i może skutecznie ograniczyć plątaninę kabli w samochodzie. W Action pojawiła się ładowarka samochodowa 5 w 1, która przypadkiem trafiła w moje ręce. A iż mój dotychczasowy kabelek zaczął się już przecierać, nowa ładowarka zostaje ze mną na dłużej. Po prostu okazała się tego warta.

Re-load 5 w 1 to zdecydowanie większa konstrukcja niż typowa ładowarka wkładana do gniazda zapalniczki. Widać to od razu na sklepowej półce, bo wyraźnie wyróżnia się rozmiarami na tle większości podobnych urządzeń. Całość waży prawie 140 g, więc trudno jej nie zauważyć. Nie powinno to jednak stanowić większego problemu, bo ładowarkę wpinamy raz i zwykle już tam zostaje.

Zestaw jest bardzo prosty, ale czego oczekiwać od niego więcej. W pudełku znajduje się sama ładowarka oraz krótka instrukcja obsługi. Ot, wszystko, czego potrzeba. Obudowa jest masywna i została pokryta matowym tworzywem. Dzięki temu nie wygląda tanio i nie zbiera od razu odcisków palców. Ciekawym rozwiązaniem jest górny panel z portami, który można odchylać na zawiasie. Mechanizm działa z wyraźnym oporem, dzięki czemu panel pozostaje na ustawionym miejscu podczas jazdy i można go ustawić tak, jak nam wygodnie.

Ładowarka dostępna jest w sklepie Action
Sprzęt posiada trzy porty i dwa kable USB-C

Sama ładowarka dobrze siedzi też w gnieździe zapalniczki. Wystaje z niego jednak dość mocno, więc przed zakupem warto mieć świadomość, iż nie jest to model, który niemal całkowicie znika w tunelu środkowym.

Dwa zwijane USB-C w ładowarce z Action. Koniec z plątaniną kabli

Na górnym panelu znajdują się dwa porty USB-C oraz jeden USB-A. Pierwsze dwa oferują maksymalnie 25 W każdy, a USB-A do 18 W. To jednak dopiero połowa możliwości, bo po bokach znalazły się jeszcze dwa wbudowane, zwijane przewody USB-C. jeżeli tak jak ja nie lubicie plątaniny kabli w samochodzie, trudno o wygodniejsze rozwiązanie.

Oba przewody są płaskie, mają około 60 cm długości i mogą dostarczyć do 25 W. Można je swobodnie wyciągnąć, a po zakończeniu ładowania wystarczy pociągnąć za kabel, żeby schował się z powrotem w obudowie. Wszystko działa gwałtownie i bez zbędnego kombinowania.

Sama ładowarka jest dość spora
Zawias jest regulowany

Właśnie to rozwiązanie najbardziej przypadło mi do gustu. Nie trzeba zastanawiać się, gdzie jest kabel do telefonu ani wrzucać kolejnego przewodu do samochodu tylko dlatego, iż ktoś chce się podładować. Dwa telefony można podłączyć od razu do wbudowanych kabli, a wolne porty zostawić na kolejne urządzenia.

Łącznie mamy więc pięć wyjść. Re-load deklaruje maksymalną moc na poziomie 75 W, ale oczywiście nie oznacza to 75 W dostępnych jednocześnie dla wszystkich z nich. Po podłączeniu kilku urządzeń ładowarka musi podzielić dostępną moc między poszczególne wyjścia.

Zwijane kable mają ok. 60 cm
Ładowarka ma odchylany panel z portami

Galaxy S26 Ultra pokazał, jak gwałtownie ładuje się telefon

Do sprawdzenia ładowania wykorzystałem Samsunga Galaxy S26 Ultra oraz drugiego, niższego klasą telefona. Przy 19 proc. poziomu baterii Galaxy pokazywał niespełna godzinę do pełnego naładowania. Kiedy rozpocząłem ładowanie od zera, telefon potrzebował nieco ponad godziny, aby osiągnąć 100 proc.

W praktyce oznacza to, iż choćby podczas krótkiej jazdy można całkiem sporo odzyskać. o ile przed wyjazdem telefon jest mocno rozładowany, kilkadziesiąt minut w samochodzie może wyraźnie poprawić sytuację i pozwolić spokojnie korzystać z nawigacji czy innych aplikacji.

Ciekawie zrobiło się po podłączeniu drugiego Samsunga dzięki drugiego wbudowanego przewodu. Wtedy czas ładowania pierwszego telefonu wydłużył się mniej więcej dwukrotnie, a moc wyraźnie spadła. Pokazuje to, iż przy jednoczesnym podłączeniu kilku urządzeń dostępna moc jest dzielona, więc nie można oczekiwać takiego samego tempa ładowania jak w przypadku jednego telefona.

Moc ładowania przy korzystaniu z jednego wbudowanego kabla USB-C
Parametry ładowania przy użyciu wbudowanego kabla USB-C i portu USB-A
Moc ładowania przy korzystaniu z dwóch wbudowanych kabelków USB-C

Nieco inaczej wyglądała sytuacja, gdy jeden telefon podłączyłem wbudowanym kablem, a drugi przez USB-A lub USB-C. W takim układzie oba urządzenia ładowały się z mocą około 15–20 W. Mimo podziału mocy jednoczesne ładowanie dwóch telefonów nie sprawiało żadnych problemów.

Sprawdziłem również pozostałe porty i wszystkie działały bez zarzutu. Bez problemu można więc jednocześnie ładować telefon i zasilać inne urządzenie, na przykład kamerkę samochodową.

Duża, ale w praktyce bardzo wygodna

Największą zaletą Re-load 5 w 1 okazały się dla mnie nie same liczby dotyczące mocy, ale właśnie sposób, w jaki rozwiązano kwestię przewodów. Dwa kable USB-C mamy cały czas pod ręką. Wysuwamy je tylko wtedy, kiedy są potrzebne, a później chowamy w obudowie.

Przy jednym telefonie ładowarka pozwala na szybkie uzupełnienie baterii, a gdy trzeba podłączyć więcej urządzeń, przez cały czas mamy do dyspozycji pozostałe wyjścia. Ceną za taką funkcjonalność są przede wszystkim spore rozmiary. Re-load 5 w 1 wyraźnie wystaje z gniazda i w mniejszym samochodzie może po prostu zajmować trochę więcej miejsca.

Ładowarkę można obracać o 360 stopni w gnieździe zapalniczki
Maksymalna moc ładowarki to 75 W

Za 42,95 zł dostajemy jednak ładowarkę, która rozwiązuje kilka problemów naraz. Nie trzeba wozić dodatkowych przewodów, można podłączyć kilka urządzeń jednocześnie, a dwa zwijane USB-C są cały czas na swoim miejscu. W moim przypadku zastąpiła starą ładowarkę bez większego żalu, a to chyba najlepszy dowód na to, iż ten zakup miał sens.

Źródło tekstu i zdjęć: Instalki.pl

Actionładowarkapromocjezakupy online
Idź do oryginalnego materiału