To plaga w całym kraju bez względu na to, czy chodzi o Warszawę, Gdańsk, czy małe miasta i miasteczka. Wszędzie hulajnogi elektryczne stają się coraz większą zmorą, a wypadki z ich udziałem jeżą włosy na głowie. W Chojnicach na Pomorzu właśnie powiedzieli: "STOP" i w ścisłym centrum ustawili znaki zakazu. W skali Polski jeszcze kilka jest miast, które poszły tą drogą. Zobaczmy więc, jak to u nich wygląda. I czy taki sposób na "kukiryniarzy" działa.