Który smart zamek wybrać? Na start – dobra wiadomość

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Jaki smart zamek wybrać do naszego smart domu? Przez długie miesiące sprawdzałem dwa takie sprzęty i mam dobrą wiadomość.

Dobrą wiadomością jest to, iż niezależnie od tego, czy wasz wybór padnie na droższy zamek Yale Linus® L2, czy też na jego tańszą odmianę, tj. Yale Linus® L2 Lite – i tak będziecie zadowoleni. Tak samo zresztą jak ja.

Co więc łączy te smart zamki, a co je dzieli?

Yale Linus® L2 kontra Yale Linus® L2 Lite – co łączy te zamki?

Yale Linus® L2

Trochę się powtórzę, ale to akurat było dla mnie przez te wszystkie miesiące najważniejsze – oba te zamki łączy to, iż absolutnie nigdy mnie nie zawiodły. Zawsze bez problemu wchodziłem do domu – a fizycznych kluczy nigdy przy sobie nie noszę – zawsze bez problemu blokowałem zdalnie zamek, zawsze też mogłem gwałtownie i wygodnie sprawdzić na przykład to, czy zamek jest otwarty, czy zamknięty. Nigdy też nie miałem problemu z nagłym rozładowaniem się zamka, a i całe to rozwiązanie zdecydowanie polubili pozostali domownicy.

Wszystkie podstawowe funkcje związane z działaniem smart zamków działały więc tutaj adekwatnie wzorowo. Do tego stopnia, iż absolutnie nie wyobrażam sobie już mojego smart domu bez takich dodatków.

Jeśli natomiast chodzi o technikalia…

… to jest tutaj również całkiem sporo punktów wspólnych. Przy czym w większości działa to na takiej zasadzie, iż jeżeli Yale Linus® L2 Lite coś ma, to – prawie zawsze – Yale Linus® L2 też to ma. W drugą stronę nie zawsze to działa, ale o tym za chwilę.

Yale Linus® L2 Lite

Od strony specyfikacji – każdy z tych zamków oferuje łączność Bluetooth, więc choćby jeżeli kot zrzuci nasz router WiFi, to i tak będziemy mogli otworzyć drzwi, jeżeli przed nimi staniemy. Oba zamki oferują też automatyczne odryglowywanie drzwi (wspaniała funkcja), zarządzanie dostępem dla gości, a także akcesoria oferowane przez Yale. jeżeli więc zechcemy dokupić klawiaturę, klawiaturę z czytnikiem linii papilarnych czy Yale Dot® do szybkiego otwierania i zamykania bez uruchamiania aplikacji – możemy to zrobić niezależnie od zamka, który wybierzemy.

Jeden i drugi zamek działa też z większością standardowych wkładek i oferuje opcję fizycznego ryglowania zamka od środka z wykorzystaniem pokrętła oraz – oczywiście – opcję otwierania fizycznym kluczem od zewnątrz.

W takim układzie można zadać jedno pytanie:

Dlaczego Yale Linus® L2 kosztuje ok. 700-800 zł, a Yale Linus® L2 Lite około 500 zł, skoro tak dużo je łączy?

Już odpowiadam.

Yale Linus® L2 to zamek, który ma… wszystko.

Największą różnicą od strony użytkowej jest prawdopodobnie jeden fakt – Yale Linus® L2 oferuje wbudowany moduł WiFi, którego w Yale Linus® L2 Lite nie znajdziemy.

Oznacza to tyle, iż w przypadku Yale Linus® L2 możemy od razu po instalacji i włożeniu akumulatora połączyć się z naszą siecią WiFi, tym samym gwarantując sobie dostęp do zamka z każdego miejsca na świecie. Dodatkowo, jeżeli korzystamy ze smart domowych systemów, błyskawicznie dodamy do nich Yale Linus® L2 – właśnie z wykorzystaniem WiFi i Matter over WiFi.

Yale Linus® L2 wyposażono też w akumulator, co trochę ułatwia zarządzanie zasilaniem (nie trzeba kupować własnych akumulatorków) i dodatkowo jest w stanie wykryć – z wykorzystaniem dołączonych akcesoriów DoorSense – czy drzwi do naszego domu są otwarte czy zamknięte. Daje nam to nie tylko dodatkową, istotną informację, ale też opcję dodatkowych automatyzacji. Przykładowo – automatycznego blokowania zamka po określonym czasie, jeżeli drzwi są zamknięte.

Do tego dochodzi jeszcze kilka innych drobiazgów, takich jak – przynajmniej moim zdaniem – ekstremalnie szybka i cicha praca. Aczkolwiek sednem istnienia Yale Linus® L2 jest to, żeby zminimalizować liczbę dodatkowych akcesoriów. Żadnych bramek, żadnych mostków – jeżeli masz w domu router WiFi, to masz już wszystko, żeby twój zamek był naprawdę smart i to niezależnie od tego, czy jesteś w pobliżu, czy nie.

Bonusowo – jednak jest spora różnica między informacją, czy zamek jest zaryglowany, a informacją, iż zamek jest zaryglowany i drzwi są zamknięte. I Yale Linus® L2 nam o tej różnicy powie.

Kiedy wybrać Yale Linus® L2? Kiedy zależy nam na możliwie najlepiej wyposażonym smart zamku, który możemy zamontować i od razu zintegrować np. z usługą Apple Dom, bez kupowania dodatkowych akcesoriów. Albo po prostu chcemy móc bez dodatkowych inwestycji zarządzać naszym zamkiem z dowolnego miejsca na świecie z poziomu aplikacji Yale.

Kiedy czytać dalej? jeżeli chcemy zaoszczędzić trochę pieniędzy, a jednocześnie dalej korzystać z niezawodności Yale. Albo na przykład mamy trochę inny pomysł na smart dom. jeżeli nie jesteście fanami dużych zamków (a ten jest sporawy), to też warto przeczytać kolejny rozdział.

Yale Linus® L2 to zamek dla tych, którzy dobrze mierzą, liczą i… planują.

O ile główną zaletą Yale Linus® L2 było to, iż potrafił wszystko, tak Yale Linus® L2 Lite ma co najmniej trzy rzeczy, które sprawiają, iż może wygrać ze swoim droższym bratem.

Po pierwsze – Yale Linus® L2 Lite jest najzwyczajniej w świecie dużo mniejszy od Yale Linus® L2 i łatwiej wkomponować go w nasze okołodrzwiowe otoczenie, jednocześnie nie sugerując wszystkim, iż mamy smart zamek. Dodatkowo – łatwiej będzie go zamontować w niektórych konfiguracjach i zasadniczo wygląda jak… trochę większa gałka do drzwi.

Po drugie – mniejszy smart zamek Yale oferuje funkcję KeySense, czyli opcję szybkiego zamykania i otwierania jednym kliknięciem przycisku na zamku, a także opóźnionego zamykania po dłuższym przytrzymaniu. Szczególnie z tego ostatniego korzystam regularnie – wychodzę z domu, przytrzymuję chwilę palec na przycisku, zamykam drzwi i idę w dal. Wiedząc, iż zamek zarygluje się jak trzeba, bez sięgania po aplikację czy choćby do klawiatury z kodem albo odciskiem palca.

Po trzecie – Yale Linus® L2 Lite obsługuje standard komunikacyjny Matter over Thread, co oznacza, iż jeżeli mamy już w domu coś, co może pełnić funkcję routera Thread (a takich sprzętów jest coraz więcej), to… Yale Linus® L2 Lite możemy dodać do naszego systemu smart dom adekwatnie równie sprawnie, co Yale Linus® L2.

Co tracimy, wybierając Yale Linus® L2 Lite zamiast Yale Linus® L2? Poza akumulatorem – głównie wbudowaną łączność WiFi. jeżeli nie chcemy korzystać z Thread, a chcemy mieć zdalny dostęp do zamka, musimy koniecznie dokupić mostek ConnectX Wi-Fi, który odblokuje łączność zamka z siecią. Oczywiście możemy korzystać z niego wyłącznie lokalnie, z wykorzystaniem Bluetooth, a jeżeli chcemy czegoś więcej – musimy się zaopatrzyć w mostek albo skorzystać z Thread.

Yale Linus® L2 Lite nie poinformuje nas też o stanie drzwi (wyłącznie stanie samego zamka) i – w przeciwieństwie do Yale Linus® L2 – nie przyjdzie do nas w zestawie z Yale Dot®. To oczywiście nic strasznego, bo Yale Dot® można dokupić, ale warto o tym pamiętać.

Poza tym – nie tracimy przesadnie wiele. Korzystam zresztą z Yale Linus® L2 od miesięcy, zaczynając niemal od samej premiery tego zamka, mając wcześniej Yale Linus® L2 i… trudno mi stwierdzić, iż czegoś tutaj faktycznie brakuje.

Kiedy wybrać Yale Linus® L2 Lite? Kiedy chcemy mieć mały, dyskretny zamek, który wygląda jak nieco większa gałka na drzwiach, a także wtedy, kiedy cena ma dla nas najważniejsze znaczenie, ale chcemy pewny produkt. Czy da się żyć bez wbudowanego WiFi? jeżeli macie sieć Thread – choćby nie będziecie o tym braku myśleć. A jeżeli zechcecie mieć WiFi – mała bramka wkładana bezpośrednio do gniazdka rozwiąże problem. Do tego Yale Linus® L2 Lite jest zgodny z tymi samymi akcesoriami, z którymi zgodny jest Yale Linus® L2, wiec nie ryzykujemy, iż czegokolwiek nam zabraknie.

Yale Linus® L2 kontra Yale Linus® L2 Lite – który zamek wybrać?

Odpowiedź jest prosta: można wybrać którykolwiek z nich i będzie dobrze. jeżeli jednak morał ma być trochę bardziej pomocny, to – na bazie mojego doświadczenia – brzmiałby on tak:

Najlepiej jest zacząć plan zakupu smart zamka od gruntownego przyjrzenia się Yale Linus® L2 Lite. Idę o zakład, iż jest to rozwiązanie, które wystarczy zdecydowanej większości użytkowników i – przy okazji – wystarczyło też mi.

Mając już Yale Linus® L2 Lite w koszyku albo na otwartej karcie przeglądarki, pomyślałbym dobrze nad tym, jak planujemy korzystać z takiego zamka. Przykładowo, jeżeli nie chcemy, żeby był podłączony do sieci i chcemy po prostu móc go otworzyć z poziomu telefonu, stojąc przed drzwiami – Yale Linus® L2 Lite jest idealnym wyborem.

Jeśli natomiast chcemy mieć do zamka zdalny dostęp, to trzeba sobie odpowiedzieć na jedno proste pytanie: czy mamy w domu sieć Thread, czy może jednak wolimy WiFi. W tym pierwszym przypadku – mój głos idzie na Yale Linus® L2 Lite. jeżeli natomiast preferujemy WiFi, to Yale Linus® L2 z wbudowanym odpowiednim modułem będzie po prostu łatwiejszy w konfiguracji w ramach pakietu „wszystko w jednym” i wtedy zdecydowanie warto do niego dopłacić.

Reszta to już detale, aczkolwiek dla niektórych potencjalnie kluczowe. Przykładowo Yale Linus® L2 Lite nie powie nam, czy przy wychodzeniu faktycznie zamknęliśmy drzwi, a Yale Linus® L2 zrobi to bez trudu. I jeżeli przed zakupem odpowiemy sobie na tych kilka prostych pytań, potem pozostaje już tylko jedno – na dobre zapomnieć o tym, iż kiedyś… zapominaliśmy kluczy albo zamknąć zamka.

Idź do oryginalnego materiału