Koniec przewijania bez końca. TikTok przestanie uzależniać Polaków

1 miesiąc temu

Komisja Europejska stwierdziła, iż TikTok narusza dyrektywę dotyczącą usług cyfrowych. Wszystko ze względu na implementację uzależniających funkcji oraz sam projekt aplikacji mogący mieć negatywny wpływ na fizyczny i psychiczny dobrostan konsumentów. Istnieje zatem ogromne prawdopodobieństwo, iż niedługo popularna platforma ulegnie na naszym kontynencie sporej przemianie.

TikTok raz jeszcze znalazł się na celowniku unijnych władz

Przeprowadzona analiza usługi nie pozostawia złudzeń. Niektóre funkcje są zaprojektowane w sposób skrajnie uzależniający. Mowa przede wszystkim o nieskończonym przewijaniu czy autoodtwarzaniu. Do tego dochodzi wysoce spersonalizowany system rekomendacji przyciągający użytkowników na dłużej.

TikTok miał lekceważąco podejść do oceny wpływu tychże rozwiązań na fizyczny i psychiczny stan małoletnich użytkowników. Nieustanne zasypywanie nowymi treściami ma skutecznie podsycać chęć dalszego przewijania, mózg wtedy przechodzi w tzw. tryb autopilota. Długofalowy skutek to chociażby kompulsywne zachowania i zmniejszenie samokontroli.

Twórcy platformy nie wdrożyli rzekomo rozsądnych i skutecznych środków w celu ograniczenia ryzyka wynikającego z uzależniającej konstrukcji. Co prawda mamy do czynienia z narzędziami pozwalającymi zarządzać czasem ekranowym i kontrolą rodzicielskiej, ale to według Komisji Europejskiej nie działa skutecznie w jakikolwiek sposób.

Opcja przewijania bez końca potrafi wciągnąć na długie godziny, prawda? / Źródło zdjęcia: unsplash.com (@solenfeyissa)

Co zatem proponują politycy? w tej chwili stanowisko jest klarowne: zmiana podstawowego projektu usługi. Miałoby dojść do wyłączenia kluczowych funkcji uzależniających. Pojawiła się propozycja usunięcia opcji nieskończonego przewijania czy wdrożenia skutecznych przerw czasu w ekranie. Zmian powinien doczekać się również system rekomendacji. Szczegółów jednak nie poznaliśmy.

Oczywiście nic nie jest przesądzone. TikTok może skorzystać z prawa do obrony i odpowiadać pisemnie na wstępne ustalenia Komisji Europejskiej. Przeprowadzone zostaną również konsultacje z Europejską Radą ds. Usług Cyfrowych. Gdy jednak dojdzie do potwierdzenia wyżej opisanego stanowiska unijnych władz, twórcy platformy obarczeni zostaną grzywną sięgającą maksymalnie 6% całkowitego rocznego światowego obrotu.

Historia pokazała, iż firmy raczej wolą dostosować się do wymagań unijnych. Czy tak będzie i w tym przypadku?

Źródło tekstu: Komisja Europejska / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@solenfeyissa)

social mediaTikTokUnia Europejska
Idź do oryginalnego materiału