Zimno dalej dookoła, żeby o 7 rano było z 2-5 st pod koniec kwietnia to dosyć niska temperatura, jakoś nie zachęca do porannych jazd.
Ale na serwis zawitała w ciągu dnia ulubiona klientka i wraz z nią coś takiego, taka szosówka niby gravelowata, może przełajka, czyli takie unuwersalne na opnach szosowych.
Satrawa ta Kona już, napęd 2 x10 na dzisiejsze czasy ma swoje lata, hamologiczna Tiagra z korbą FSA całkiem pzyzwoicie się sprawuje.
Ale .... i tu na serwisie pomału zaczynają się pojawiać schodki bo ten napęd zaczyna być stary.
No to rozbieramy ramę ze szpejów, wiele tego nie ma i szybciej jest mi poodkręcać i ogołocić ją ze części niż kombinować.
Zciągamy komponenty, te co nadają się do ponownego montażu, korby i przerzutki idą do miski do umycia, a reszta będzie nowa.
Z nowych części jedzie kaseta , łańcuch, nowe linki i pancerze przerzutkowe, podczas rozbiórki rozsypała się w rękach osłona gumowa na klamkomanetke, trzeba nową, ale nowych nie ma , jest zamiennik, już zamówiony i tu właśnie kłopot osprzętowy bo tych osłon po prostu brak.
Mam nadzieje iż blaty w korbie przyjmą nowy łańcuch, nie wygląda to źle, ale okaże się w praktyce.
Do wymiany klocki tarczowe Hayes CX , stare starte do blachy, są dostępne całe szczęście.
Także na dzisiaj plan jest, rozebrać, umyć, złożyć ponownie i przygotować na dostawę części, część będzie dzisiaj, następne do dwóch dni.
Skasowano przy okazji luz na piaście tył i sterach , stukało to w czasie jazdy okropnie.
Na razie mamy tyle poskładane
C D N ......
Spike😎
Sklep i serwis rowerowy
Dodatkowo proste naprawy elektryczno-elektroniczne.
email: [email protected]
