

Przez dekady logika rozwoju czołgu wydawała się niemal banalnie prosta. Gdy przeciwnik wdrażał na służbę mocniejszy pocisk, odpowiadało się grubszym pancerzem, lepszym kompozytem, kolejnym pakietem osłon i następną modernizacją. Ten mechanizm działał długo, bo czołg miał przede wszystkim przetrwać trafienie i dalej walczyć, ale ten stan rzeczy uległ w ostatnich latach ogromnej zmianie. Współczesne pole […]

















