
Polacy coraz chętniej przechodzą na płatności kartą i rezygnują z wypłat gotówki. W Polsce jednak wciąż znajdziemy mnóstwo bankomatów, chociaż maszyn ubywa.
Trudno nie mieć wrażenia, iż era BLIK-a i płatności kartą (bądź telefonem) zmieniła rzeczywistość zakupów. W stacjonarnych sklepach coraz rzadziej usłyszymy, iż ktoś chce płacić gotówką, a większość kas samoobsługowych nie obsługuje choćby tej metody płatności. Efekt? Liczba transakcji gotówkowych oraz ich wartość spadają na łeb na szyję.
Liczba bankomatów w Polsce maleje
Bankomaty od zawsze charakteryzowały się dużą wygodą. Działają praktycznie 24/7/365 i jest ich znacznie więcej niż placówek bankowych w całej Polsce. Jak wynika z najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego, pod koniec I kwartału 2026 r. na terenie kraju działało 20 337 urządzeń pozwalających na wypłatę pieniędzy. Ta liczba obejmuje zarówno bankomaty, jak i wpłatomaty.
Jeśli porównamy dane z poprzednim kwartałem, zauważymy tendencję spadkową – pod koniec marca 2026 r. było bowiem o 72 maszyny mniej w porównaniu z końcem grudnia 2025 r. W ostatnim kwartale minionego roku ubyło 79 maszyn. Czyli w ciągu sześciu miesięcy z Polski zniknęło 151 bankomatów. Niby niewiele, ale widać zmiany.
Do marca 2026 r. przybyło jednak maszyn pozwalających na wypłaty i wpłaty gotówki jednocześnie – w porównaniu z danymi z końca grudnia uruchomiono 114 nowych urządzeń tego typu.
Coraz rzadziej wypłacamy i wpłacamy gotówkę
Problem jednak stanowi liczba transakcji gotówkowych. Od stycznia do marca we wszystkich ponad 20 tysiącach automatów wykonano 120,1 mln wpłat i wypłat. W porównaniu z wynikiem z poprzedniego kwartału jest to spadek o 9,6 proc.
Polacy zdecydowanie najczęściej decydują się na wypłaty, które stanowią 81 proc. wszystkich transakcji – 97,3 mln wypłat na sumę 100,2 mld zł. Te liczby również spadły. Polacy zrealizowali 9,8 proc. mniej wypłat, a ich wartość spadła o 8,1 proc. w porównaniu z ostatnim kwartałem 2025 r. Jednak mimo rzadszych wizyt w bankomacie średnia wartość jednej wizyty lekko wzrosła – o 1,9 proc. – do 1030 zł.
Z prostej matematyki wynika, iż wpłat było 22,8 mln. Mieszkańcy Polski wykonali 8,9 proc. mniej transakcji tego typu. Łączna wartość spadła o 8,6 proc. do 55,7 mld zł. Widać tu ewidentny wpływ bezgotówkowego podejścia. jeżeli coraz częściej płacimy kartą, rzadziej potrzebujemy wypłacać czy wpłacać pieniądze.
















