
Wysoki popyt na iPhone’a Duo zmusił producenta do ograniczeń zamówień. W oficjalnym sklepie Apple kupicie maksymalnie dwa egzemplarze nowego modelu.
iPhone Duo wygląda na żywo lepiej niż większość składanych telefonów, które trafiły dotąd na półki. Po złożeniu dwie połówki obudowy przylegają do siebie równo, zawias chowa się w aluminiowej ramie bez luzów, a zagięcie na wewnętrznym ekranie ciężko wyczuć pod palcem.
Duża w tym zasługa samego znaczka na obudowie. Apple kazał na swojego składaka czekać latami, ale dopracował proporcje bryły i spasowanie elementów tak, iż konkurencja z Androidem wygląda przy nim topornie.
Cena na poziomie 9999 złotych powinna ostudzić zapał większości klientów. Wydanie dziesięciu tysięcy na telefon w czasach, gdy bardzo dobre flagowce kosztują połowę tej kwoty, brzmi jak przepis na niszowy sprzęt zalegający w magazynach.
Rzeczywistość zweryfikowała te przewidywania. Szybko. Zainteresowanie okazało się tak duże, iż producent musiał włączyć hamulec bezpieczeństwa i zacząć reglamentować zakupy.
Twardy limit dwóch sztuk w Polsce i na świecie
Apple wprowadził w Stanach Zjednoczonych prosty limit zamówień na iPhone’a Duo. Jeden klient w oficjalnym sklepie internetowym lub aplikacji Apple Store może kupić maksymalnie dwie sztuki tego modelu.
Forget flying cars… Apple won't let you bag more than 2 iPhone Duos https://t.co/LTGqvy6PLU pic.twitter.com/dMxspk3Gpv
— CID (@theonecid) October 16, 2026Próba dodania trzeciego egzemplarza blokuje płatność i wyświetla prośbę o zmniejszenie liczby urządzeń w koszyku przed przejściem do kasy.
"Limit of two iPhone Duo per customer"…. Who are these people buying two of them? 😅 pic.twitter.com/NOsoMzt3zk
— Shaan Haider (@shaanhaider) October 16, 2026W Polsce sytuacja wygląda identycznie. jeżeli spróbujesz wrzucić do koszyka więcej egzemplarzy na polskiej stronie producenta, system od razu zatrzyma transakcję.
Sklep wyrzuca wtedy wyraźny komunikat: „Jeden klient może kupić maksymalnie 2 szt. produktów iPhone Duo. Dostosuj łączną liczbę produktów iPhone Duo w zamówieniu przed przejściem do kasy”.

Przesunięte terminy dostaw i żniwa dla resellerów
Pierwsza pula przeznaczona na dzień premiery wyprzedała się w kilka minut od uruchomienia przedsprzedaży. Osoby, które spóźniły się o kwadrans, zobaczyły terminy wysyłki przesunięte na listopad oraz grudzień.
Teraz Apple zaczął przyspieszać niektóre daty dostaw, więc część wczesnych zamówień dotrze do klientów szybciej, niż wynikało to z pierwszych prognoz.
Wysoka kwota na metce przy premierze zupełnie nowego formatu od tego Apple działa na rynek jak płachta na byka. Gdy tylko czas oczekiwania w oficjalnym sklepie wydłuża się do kilku tygodni, do gry wchodzą ludzie z kalkulatorami, wykupujący całe dostępne zapasy na jedno konto, by chwilę później dyktować własne warunki.
Pozdrawiam przy tej okazji wszystkich resellerów, którzy już zacierają ręce i chcą zgarnąć krocie za nowy telefon na portalach ogłoszeniowych. Ograniczenie do dwóch sztuk na głowę trochę utrudni wam hurtowe czyszczenie magazynów, choć pewnie i tak zaangażujecie do pomocy konta znajomych oraz rodziny.
iPhone Duo Resold for $5,000 on eBay After Selling Out https://t.co/aGLQ5v4qqq pic.twitter.com/AwROKiQTtQ
— MacRumors.com (@MacRumors) October 16, 2026Niedługo zobaczymy wysyp ofert z dopiskiem „dostępny od ręki” za 13 lub 14 tysięcy złotych, czekających na niecierpliwych kupców, którzy nie chcą czekać na kuriera do grudnia.









