Jeden gadżet, który zawsze pakuję do torby – Baseus PicoGo AM52
Zdjęcie: Baseus PicoGo AM
W życiu każdej niewiasty-podróżniczki i recenzentki nadchodzi moment wielkiej próby. Stoisz na środku urokliwego, zagranicznego rynku, światło idealnie zalewa zabytkowe kamienice, kawiarniana aura sprzyja pisaniu kolejnego tekstu, a w dłoni trzymasz telefon, który zamiast służyć radą i nawigacją, zaczyna gasnąć. Ekran bezlitośnie obwieszcza 1% baterii, a Ty czujesz, jak ogarnia Cię podróżna trwoga. I właśnie w takich chwilach, gdy kable plączą się w torebce niczym węzły gordyjskie, z pomocą przychodzi on. Mały, czarny, dyskretny, zwiastujący ocalenie dla wszystkich cyfrowego wędrowca […]

1 tydzień temu

















