Dzięki Internetowi mamy większe możliwości w kwestii zakupu niż kiedykolwiek wcześniej. Różnorodne towary możemy sprowadzić z drugiego końca świata - wystarczy tylko kilka kliknięć, trochę cierpliwości i kurier puka do naszych drzwi z nowo zamówioną rzeczą np. z Chin. Po drugiej stronie mamy rynek wtórny, czyli rzeczy używane, które można nabyć przez takie usługi, jak Vinted, OLX, czy choćby Facebook Marketplace. Dzięki nim dany produkt mamy szansę kupić w dużo korzystniejszej cenie - i to w bardzo dobrym stanie, a choćby z pozostałą gwarancją producenta. Jednak - tak jak w rzeczywistym świecie - na takich cyfrowych platformach nie brakuje oszustów, którzy tylko czekają, aż ktoś złapie się na ich przynętę.