Istnieje piękny świat poza AirPods Pro 3. Huawei FreeBuds Pro 5 – recenzja

5 godzin temu

Huawei FreeBuds Pro 5 są już dostępne w sprzedaży w Polsce, a ich premierowa recenzja udzieli Wam odpowiedzi na pytanie o to, czy warto je kupić. Spoiler: jeszcze jak!

Huawei dużo obiecywał w kontekście zmian w nowych słuchawkach Huawei FreeBuds Pro 5. Po prezentacji byłem zaciekawiony nimi tak bardzo, iż postanowiłem odebrać wiążącą się z testowaniem przyjemność Ani i sprawdzić, czy Huawei FreeBuds Pro 5 faktycznie są tak dobre lub lepsze jak moje Apple AirPods Pro 3. Jak wielkie było moje zaskoczenie.

Recenzja Huawei FreeBuds Pro 5: budowa i jakość wykonania

Do sprzedaży w Polsce trafiły Huawei FreeBuds Pro 5 w łącznie czterech wariantach kolorystycznych – szarym, białym, piaskowym i dostępnym wyłącznie na Huawei.pl niebieskim. Jeszcze przed otworzeniem pudełka wiedziałem, iż dostałem model czarny. Skąd to wiedziałem? Bo zawsze uznaję ten kolor za najmniej interesujący, w związku z czym zawsze na niego trafiam.

Cena Huawei FreeBuds Pro 5 w Polsce to 849 złotych, ale w ofercie premierowej od 26 lutego do 29 marca 2026 roku słuchawki te można kupić za 699 złotych.

W zestawie z Huawei FreeBuds Pro 5 znalazło się etui ładujące w kolorze korespondującym ze słuchawkami oraz gumowe wkładki dokanałowe w czterech rozmiarach – XS, S, L i założonych na słuchawki M. Rozmiar M przypasował mi idealnie. Miłośnicy pianek muszą je sobie dokupić.

Huawei FreeBuds Pro 5 przeszły niemałą kurację odchudzającą. Względem modelu poprzedniej generacji każdą słuchawkę zmniejszono o 10 procent i odelżono o 6 procent. Skutkiem jest masa pojedynczej słuchawki na poziomie 5,5 g i powierzchnia 2264 mm3. Przyznam szczerze, iż różnica ta wydaje się pomijalna, ale w praktyce Huawei FreeBuds Pro 5 leżą w moich uszach odczuwalnie lepiej niż poprzedni model.

Jak zmieniono wnętrze Huawei FreeBuds Pro 5?

Huawei FreeBuds Pro 5 to słuchawki wyposażone w niezależne przetworniki tonów niskich i wysokich. Ten drugi ma 6 mm średnicy i wyposażono go w cienką membranę planarną. Przetwornik niskotonowy ma ultraliniowy podwójny obwód magnetyczny. Za brzmienie odpowiada umieszczony w słuchawkach układ Huawei Kirin A3 z dwoma procesorami sygnałowymi DSP i dwoma przetwornikami cyfrowo-analogowymi DAC. Mamy tu certyfikację Hi-Res Audio Wireless oraz HWA Lossless, co zwiastuje dobre brzmienie.

Taki układ zapowiada zwiększoną precyzję tonów niskich i bardziej szczegółowy dźwięk w zakresach średnim i wysokim. Huawei udało się zmniejszyć zakłócenia DAC i… to słychać. Brzmieniowo mamy do czynienia z jednymi z najlepszych słuchawkami w tej klasie cenowej.

Słuchawki cechują się odpornością na poziomie IP57, podczas gdy etui – IP54.

Równie sporych zmian doczekało się etui

Etui ładujące również pomniejszono – dokładnie o 5,5 procent. Zewnętrzną część obudowy pokryto folią ekscymerową, co dało dwojaką korzyść. Przede wszystkim jest to etui przyjemne w dotyku i takie, na którym nie widać odcisków palców. Jak zapewnia producent ma ono również podniesioną odporność na zarysowania – przez tydzień testów nie dostrzegłem na nim żadnych skaz. Dodam jeszcze, iż niebieski wariant etui dla słuchawek w tym samym kolorze pokryto ekologiczną skórą wegańską. Taką skórę nazywam skórą z plastikowej świni, o ile rozumiecie, co mam na myśli.

Przy okazji zmian zminiaturyzowano ukryty zawias – i to aż o 33 procent. Nie wiem co zrobicie z całym tym dodatkowym miejscem w kieszeni i uszach, ale oto jest.

Na etui umieszczono też świecącą subtelnym światłem diodę powiadomień. Informuje o poziomie naładowania baterii oraz statusie połączenia.

Dobre wieści: dźwięk otwarcia etui towarzyszącego Huawei FreeBuds Pro 5 da się wyłączyć w aplikacji.

Aplikacja Huawei Audio Connect

Do sparowania ze telefonem Huawei, takim z systemem Android lub iOS potrzebna jest aplikacja Huawei Audio Connect. Po otwarciu etui z Huawei FreeBuds Pro 5 telefony Apple iPhone oraz Huawei automatycznie chcą nawiązać z nimi połączenie – to spora zaleta. Komputery z Windows także wykrywają je automatycznie, ale telefony z Androidem należy parować manualnie. Po sparowaniu warto przeprowadzić test dopasowania wkładek i ustawić opcje wykrycia założenia słuchawek.

Dobre wieści: połączenie z dwoma urządzeniami teraz jest możliwe na wszystkich platformach – iOS, Android i Windows.

W aplikacji Huawei Audio Connect uzyskujemy dostęp do ustawień Huawei Sound. Producent chwali się dopracowaniem strojenia z ekspertami z Centralnego Konserwatorium Muzycznego i pomiędzy poszczególnymi ustawieniami – Balanced, Voice, Classical, Bass, słychać różnicę. Ja preferowałem ustawienie domyślne, zbalansowane. Dodatkowo dostępne są też tryby sytuacyjne – filmowy, podcastu, gier oraz taki z wyraźniej zaznaczoną rytmiką. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby sięgnąć po rozbudowany, 10-pasmowy korektor niestandardowy.

Huawei FreeBuds Pro 5 oferują świetne funkcje dźwięku adaptacyjnego, przy czym obie można deaktywować. Pierwsza pozwala słuchawkom automatycznie regulować głośność na podstawie poziomu hałasu otoczenia. W drugim przypadku chodzi o tryb transparentny (świadomości rozmowy), w którym słuchawki przepuszczają dźwięk rozmówcy, pozwalając konwersować w słuchawkach w uszach. Działa on tak samo dobrze jak w Apple AirPods Pro 3.

W aplikacji nie zabrakło ustawień dźwięku przestrzennego, pozwalającego zmieniać dźwięk w słuchawkach w zależności od orientacji głowy względem ekranu telefona. Ten efekt da się docenić zwłaszcza podczas oglądania filmów, choć ja wolałem go wyłączyć – moim zdaniem Apple nieco lepiej realizuje tryb przestrzenny, gdzie pozostawiłem go w trybie włączonym. Spatial Sound na Apple AirPods Pro 3 wydaje się reagować lepiej i płynniej na zmiany położenia głowy. W przypadku Huawei FreeBuds Pro 5 jest bardziej zerojedynkowo i wystarczy nieznacznie tylko zmienić położenie głowy względem telefona, aby słyszeć o wiele więcej dźwięku w jednej tylko słuchawce.

Huawei FreeBuds Pro 5 dogoniły najlepsze słuchawki z ANC

Słuchawkami sterować da się dotykiem lub gestami głowy. W drugim przypadku można odbierać lub odrzucać połączenia kiwając lub potrząsając głową. Sterowanie gestami sprowadza się do przesuwania palcami po jednej albo drugiej słuchawce. Panele dotykowe działają dobrze, są dostatecznie duże i trudno mi ocenić je inaczej niż pozytywnie. Użytkownik w aplikacji może zdefiniować pomiędzy którymi trybami redukcji hałasu chce się przełączać.

Skuteczność ANC w Huawei FreeBuds Pro 5 określana jest na 100 dB. Realnie są to pierwsze słuchawki, jakie miałem w uszach, które dorównują w tej kwestii Apple AirPods Pro 3, a to ogromny komplement. Huawei podaje, iż model redukcji hałasu MIMO AI wykorzystuje trzy mikrofony, procesor Kirin A3 i dwa przetworniki. W praktyce oznacza to ANC skuteczniejsze niż w Sony WF-1000XM6 i niemal tak samo dobre jak w AirPodsach – niemal, bo mam wrażenie, iż w niektórych warunkach słuchawki Apple wycinają niepożądane odgłosy z szerszego zakresu częstotliwości.

Jedno jest pewne: na ANC w Huawei FreeBuds Pro 5 nikt narzekał nie będzie, także w samolocie.

Brzmienie Huawei FreeBuds Pro 5 jest fantastyczne. Nie musisz mieć telefona Huawei, choć…

Huawei FreeBuds Pro 5 obsługują Bluetooth 6.0 i najnowszy kodek Huawei L2HC 4.0 (2,3 Mb/s, 48 kHz/24-bit) i kodek Sony LDAC (990 kb/s). Ten pierwszy działa ze telefonami Huawei z EMUI 15.0 lub HarmonyOS 4.3. Ten drugi współpracuje w połączeniu ze telefonami z systemem Android. Ze telefonami Apple możemy liczyć jedynie na kodek SBC (328 kb/s), natomiast posiadacze telefonów Apple nie powinni z tego powodu stawiać kreski na Huawei FreeBuds Pro 5.

Mówiąc krótko: parametry na papierze są tylko parametrami na papierze, a o wiele ważniejsze są wrażenia odsłuchowe. Trzy osoby w przeprowadzonym przeze mnie ślepym teście nie były w stanie stwierdzić, czy słuchają muzyki ze telefona Huawei Mate X7, czy z Pixela 10A (LDAC), czy z iPhone 17. Grupa ta nie jest oczywiście zbyt duża, ale dowodzi mojego punktu widzenia. Mało kto usłyszy niuanse dźwiękowe pomiędzy jakością 2,3 Mb/s, 990 kb/s i 328 kb/s.

Brzmienie Huawei FreeBuds Pro 5 jest bardzo szerokie, z wyraźnie zarysowaną sceną i dobrą głębią. Separacja tonów jest świetna i w niektórych słyszałem znacznie więcej detali niż w prawdopodobnie gorzej zestrojonych dobrej klasy słuchawkach nausznych. Bas schodzi nisko, jest sprężysty i dynamiczny, wokale pozostają czytelne, a wysokie tony są detaliczne, ale nieprzesadzone. Prawdę mówiąc w mojej ocenie Huawei FreeBuds Pro 5 brzmieniowo nieznacznie wygrywają z Apple AirPods Pro 3 zwłaszcza w dolnym zakresie pasma. Nie mówię już o możliwościach zupełnie amatorskiego dostrojenia, gdzie propozycja Huawei zjada konkurenta na śniadanie.

Czas pracy na baterii

Czas pracy na baterii wypada dobrze, choć nie jest rekordowy. Bez aktywnej redukcji hałasu słuchawki potrafią grać do 8 godzin na jednym ładowaniu, a z etui łączny czas użytkowania sięga około 34 godzin. Po włączeniu ANC wynik spada do mniej więcej 5,5 godziny na samych słuchawkach i do 24 godzin z wykorzystaniem etui. To może nie są najlepsze wartości w swojej klasie, ale jak na segment premium – w pełni akceptowalne.

Huawei FreeBuds Pro 5 – czy warto?

Tak i to nawet, jeżeli masz iPhone’a. To prawda, najwyższa jakość dźwięku i kodek Huawei L2HC 5.0 zarezerwowane są wyłącznie dla telefonów Huawei, ale… mało kto usłyszy różnicę. Testowałem nowe Huawei FreeBuds Pro 5 zarówno na Huawei Mate X7, Google Pixel 10a, jak i iPhone 17 i na wszystkich tych urządzeniach słuchawki te grają po prostu świetnie. ANC jest szalenie skuteczne na obu systemach, choć trzeba przyznać, iż Apple AirPods Pro 3 odrobinę bardziej kompleksowo wycinają hałas z niektórych częstotliwości.

Huawei FreeBuds Pro 5 to słuchawki dla osób chcących cieszyć się wcześniej niesłyszanymi detalami w swoich ulubionych utworach. Osób pragnących odkrywać dźwiękowe niuanse w kompozycjach, które dopiero usłyszą. Jednym słowem: dla kochających świat muzyki i lubiących czerpać frajdę z odsłuchu. Już na domyślnych ustawieniach sprzęt ten spisuje się znakomicie, a equalizer i rewelacyjne presety Huawei pozwalają dopasować brzmienie do swoich preferencji.

Huawei FreeBuds Pro 5 są wygodne, szczegółowe, legitymują się ANC porównywalnym z AirPodsami Pro 3 i mają bas odczuwalnie lepszy niż słuchawki Apple. A skoro porównuję je do tak cenionego sprzętu, to znaczy, iż Huawei spisał się na medal.

Mocne strony:

  • przepiękne, szczegółowe brzmienie
  • świetna separacja tonów
  • wiodące w branży ANC, nieustępujące przesadnie Apple AirPods Pro 3
  • doskonale leżą w uszach
  • jakość rozmów (słuchawki, mikrofon) stoją na najwyższym poziomie
  • połączenie z dwoma urządzeniami nareszcie na iOS, Android i Windows
  • naprawdę dobra cena, zwłaszcza w promocji

Słabe strony:

  • flagowy kodek dostępny tylko na telefonach Huawei
  • szare słuchawki to magnes na odciski palców
Słuchawki otrzymały wyróżnienie DOBRY PRODUKT
audioHuaweisłuchawki
Idź do oryginalnego materiału