
Jak podaje New Your Post, grabieżcy, którzy w trakcie zamieszek wdarli się do francuskiego salonu Apple, spotkali się z niemiłą niespodzianką: skradziony przez nich sprzęt wyświetlił ostrzeżenie, informujące, iż urządzenia zostały zablokowane i są namierzane.
Nagranie, które stało się hitem w sieci, pokazuje sytuację po splądrowaniu sklepu Apple w Lille 17 października – jeden ze złodziei prezentuje na ekranie skradzionego iPhone’a komunikat ostrzegawczy.

„Prosimy o zwrot urządzenia do Apple w Lille. Urządzenie zostało zablokowane i jest namierzane. Powiadomione zostaną odpowiednie służby” – głosił komunikat.
Produkty Apple słyną z tego, iż wyświetlają takie ostrzeżenia, gdy wykryją, iż zostały skradzione ze sklepu. Wielu użytkowników mediów społecznościowych wyśmiało złodziei, których w miniony weekend przyłapano na plądrowaniu salonów Apple.
„Wczoraj protestujący wdarli się do sklepu Apple w Lille we Francji – głupszego ruchu nie dało się zrobić” – napisał ktoś w serwisie X „Kradną iPhone’y, które zostaną zablokowane dwie minuty później – co za idioci” – dodał ktoś inny.
Salon Apple w Lille znalazł się w gronie głównych sklepów z towarami luksusowymi, które ucierpiały w całym kraju podczas sobotnich masowych zamieszek wszytych przez imigrantów; uczestnicy zamieszek zaatakowali również placówki marek Louis Vuitton, Hermès oraz Dior. W ten weekend wszystkie salony Apple we Francji zostały zamknięte.













