Eksperci bezpieczeństwa odkryli nowy exploit, który dotyczy starszych telefonów. iPhone’y nie dostaną jednak żadnej aktualizacji, gdyż problem dotyczy luki na poziomie sprzętowym. Co zatem można zrobić, by zabezpieczyć swój telefon?
iPhone nie jest idealny. Ten exploit dobitnie to pokazuje i warto znać jego szczegóły
Sprawą zajął się zespół Paradigm Shift, który opisał działanie exploitu okrzykniętego jako usbliter8. Może on spowodować liczne szkody na urządzeniach wyposażonych w chipy A12, A13, S4 oraz S5. Mowa zatem o nieco starszych sprzętach pokroju iPhone XR, iPad Air 3, iPhone 11 czy Apple Watch Series 5.
Całość działa na poziomie sprzętowym, więc producent nie może po prostu wydać magicznej aktualizacji. Co jednak istotne, hakerzy również muszą uzyskać fizyczny dostęp do telefona, by zacząć działać. Dopiero wtedy będą w stanie przesłać dane pozwalające przejąć kontrolę nad telefonem. Dobra wiadomość: choćby wtedy złodzieje nie wejdą w posiadanie zaszyfrowanych informacji, ale przez cały czas istnieje szansa na pozyskanie plików czy śledzenie naszych działań.
Źródło zdjęcia: unsplash.com (@thombradley)Eksperci zwracają natomiast uwagę, iż ten exploit może stanowić furtkę dla kreatywnych hakerów, by opracować jeszcze bardziej zaawansowane sposoby obejścia zabezpieczeń starszych telefonów. iPhone nie jest zatem maszyną pozbawioną błędów i luk, warto mieć to na uwadze.
Jeśli boisz się o bezpieczeństwo, tutaj nie ma prostej rady. Najbardziej skuteczna okaże się wymiana iPhone’a na nowszy model.
Źródło tekstu: Paradigm Shift, 9to5Mac / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Mateusz Ponikowski)

4 godzin temu







