IPhone dogoni Androida. Zaznacz datę w kalendarzu

konto.spidersweb.pl 15 godzin temu

Apple ma przygotować ulepszenia aparatów w telefonach. Dogoni konkurencję z Androidem i wyposaży iPhone’a w moduł z czujnikiem o rozdzielczości 200 Mpix.

Jak wynika z nowych raportów bazujących na łańcuchu dostaw, producent zaczyna się szykować do wejścia w wojnę na megapiksele. Analitycy uważają, iż w przyszłym iPhonie gigant porzuci dotychczasowe aparaty z matrycami 48 Mpix na rzecz bardziej zaawansowanych czujników. Będzie przy tym mocno spóźniony.

Aparat 200 Mpix w iPhone stanie się rzeczywistością. Za dwa lata

W obecnej generacji iPhone’ów całkowicie zrezygnowano z aparatów bazujących na czujnikach o rozdzielczości 12 Mpix na rzecz 48 Mpix. W ostatnich latach Apple wykonał szereg usprawnień w kontekście fotografii:

  • w iPhone 17 Pro zastosowano nowy teleobiektyw 48 Mpix o 4-krotnym zbliżeniu optycznym;
  • w iPhone 16 Pro wprowadzono aparat ultra szerokokątny 48 Mpix;
  • w iPhone 14 Pro główny aparat 12 Mpix zastąpiono jednostką 48 Mpix.

Jednocześnie w podstawowym iPhone 17 producent zastosował szeroki kąt 48 Mpix, który rok wcześniej trafił do iPhone’a16 Pro. Wszystkie obecne iPhone’y bazują wyłącznie na aparatach z czujnikami 48 Mpix. W kolejnych latach: w iPhone 18 (Pro) i 20 (XX) z 2027 r. nie powinno się to zmienić. Jednak rok później, we wrześniu 2028 r., Apple ma przygotować małą rewolucję w postaci aparatu z matrycą 200 Mpix.

Apple is reportedly developing a future iPhone equipped with a 200MP camera sensor.

Source: Digital Chat Station pic.twitter.com/VsIh1xDzIS

— TrakinTech (@TrakinTech) January 9, 2026

Analitycy Morgan Stanley, powołujący się na źródła w łańcuchu dostaw, uważają, iż Apple ma w planach zastosowania nowego rozwiązania dla głównego aparatu iPhone’a 21 (Pro). Producent już wcześniej działał na podobnej zasadzie. W 2022 r. moduł 48 Mpix zastosowano dla iPhone’a 14 Pro, aby dopiero w późniejszych generacjach implementować czujnik o wyższej rozdzielczości dla kolejnych aparatów.

Raport sugeruje, iż Apple ma wykorzystać 200-megapikselowe matryce wyprodukowane przez Samsunga. To interesująca zmiana, ponieważ wcześniej gigant korzystał głównie z rozwiązań Sony. Obecne informacje wskazują na to, iż czujniki dla przyszłych iPhone’ów mają być tworzone w USA. Ma to mieć związek z celem Apple’a zakładającym uproszczenie łańcucha dostaw komponentów wymaganych do stworzenia jednego egzemplarza urządzenia.

Apple jak zawsze spóźniony, ale liczba megapikseli jednak nie oznacza lepszej jakości

Trudno nie mieć wrażenia, iż Apple znowu będzie spóźniony z tą decyzją. Konkurencja korzysta z czujników 200 Mpix co najmniej od kilku lat – Samsung w swoim Galaxy S23 Ultra zastosował rozwiązanie już w 2023 r. Dzisiaj choćby tanie telefony korzystają z matryc o tej rozdzielczości. Czy aby jednak aby na pewno jest to tak bardzo istotne?

Liczba megapikseli sama w sobie nie wpływa na finalną jakość wykonanego zdjęcia. Ważniejsza od rozdzielczości jest też optyka oraz wielkość zastosowanego czujnika. Fizycznie większa matryca o rozdzielczości 50 Mpix w sztandarowych modelach będzie zapewniać lepsze efekty niż mały czujnik 200 Mpix zastosowany w tańszym telefonie.

Pamiętajmy jednak, iż Apple nie stawia na półśrodki. Dlatego 200-megapikselowy aparat główny w iPhone’ach powinien być świetny. Na efekty jednak musimy jeszcze chwilę poczekać.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału