
Niezbyt imponująca sprzedaż nie przekreśliła przyszłości najcieńszego iPhone’a w historii. Apple nie zamierza porzucać projektu i w tej chwili pracuje nad następcą iPhone’a Air.
2025 rok upłynął nam pod znakiem super cienkich telefonów, które jednak niosły ze sobą zbyt dużo kompromisów by podbić rynek. Wyjątkiem nie był tu smartfon Apple’a, który nie potrzebował wiele czasu w półkach sklepowych, by okazać się najmniej pożądanym iPhone’em roku.
Jednak nie zniechęciło to giganta z Cupertino do dalszego rozwijania tej koncepcji. Najnowsze doniesienia wskazują, iż firma już pracuje nad następcą iPhone’a Air.
Apple przygotowuje iPhone’a Air 2 z ulepszonym aparatem i mocniejszą baterią
Informacje na temat urządzenia ujawnił Mark Gurman z Bloomberga. Według jego źródeł Apple przygotowuje drugą generację iPhone’a Air, która miałaby zadebiutować wiosną 2027 r. Projekt znajduje się już na zaawansowanym etapie testów, a wewnątrz firmy funkcjonuje pod oznaczeniem V62.
Najważniejszą zmianą ma być rozbudowa systemu aparatów. Obecny iPhone Air oferuje pojedynczy aparat na tylnej obudowie, co było jednym z najczęściej wskazywanych ograniczeń urządzenia. Prototypy nowego modelu posiadają drugi obiektyw ultraszerokokątny, który ma dawać użytkownikom większe możliwości fotograficzne. Apple pracuje również nad poprawą czasu pracy na baterii. Źródła Bloomberga nie wskazują jednak, w jaki sposób firma zamierza osiągnąć ten cel.
Sercem urządzenia ma zostać wariant procesora A20 Pro. Ten sam układ trafi do tegorocznych flagowych iPhone’ów, dzięki czemu Air 2 nie będzie odstawał pod względem wydajności od pozostałych modeli w ofercie producenta.
Sam wygląd telefona nie powinien ulec większym zmianom. Apple zamierza zachować ultracienką konstrukcję, która była głównym wyróżnikiem pierwszej generacji. Takie podejście sugeruje, iż iPhone Air 2 będzie przede wszystkim poprawką największych bolączek poprzednika, a nie całkowitym przeprojektowaniem idei iPhone’a Air.
Według Bloomberga iPhone Air pozostaje istotnym elementem strategii Apple mimo umiarkowanego zainteresowania klientów. Model radzi sobie lepiej od wcześniejszych wariantów mini i Plus, choć przez cały czas nie należy do najpopularniejszych iPhone’ów. Firma uważa jednak, iż cienka i lekka konstrukcja pozwala wyraźniej odróżnić poszczególne modele w ofercie.
Zdaniem Gurmana prace nad iPhone’em Air 2 są także kolejnym sygnałem zmian w harmonogramie premier Apple’a. Przez lata wszystkie nowe iPhone’y debiutowały jesienią, jednak producent stopniowo odchodzi od tego schematu. Jesienią mają pojawiać się przede wszystkim najdroższe modele, natomiast część pozostałych urządzeń będzie trafiała na rynek kilka miesięcy później. Nowa strategia ma pomóc Apple’owi w utarciu nosów rywalom – w tym przede wszystkim Samsungowi – którzy prezentują swoje nowe telefony kilka razy w roku.













