
Nowy styl interfejsu Liquid Glass, wprowadzony przez Apple w systemach iOS 26 i macOS Tahoe, prawdopodobnie pozostanie z nami na dłużej.
Według dziennikarza Marka Gurmana z Bloomberga najnowsze wewnętrzne wersje systemów iOS 27 i macOS 27 nie wprowadzają dużych zmian w wyglądzie Liquid Glass. Sugeruje to, iż Apple traktuje ten styl jako nową podstawę wizualną swoich systemów, którą będzie jedynie stopniowo udoskonalać.
Za rozwój interfejsu w dużej mierze odpowiada Steve Lemay, który niedawno przejął stanowisko szefa designu systemu po odejściu Alana Dye do firmy Meta. Lemay pracuje w Apple już od 1999 roku i był jedną z kluczowych osób odpowiedzialnych za powstanie Liquid Glass. Apple ma prawdopodobnie rozwijać nowy styl podobnie jak kiedyś system iOS 7, który w 2013 roku zastąpił skeuomorfizm prostym, płaskim designem. Po tej dużej zmianie firma przez kolejne lata stopniowo dopracowywała szczegóły, zamiast całkowicie zmieniać wygląd systemu.
Apple już zaczął wprowadzać możliwość dostosowania efektu Liquid Glass. iOS 26.1 dodał opcję „Tinted”, która zwiększa nieprzezroczystość elementów interfejsu, iOS 26.2 wprowadził suwak przezroczystości dla zegara na ekranie blokady.
Apple pracował też nad systemowym suwakiem regulującym przezroczystość Liquid Glass w całym systemie, ale napotkał problemy techniczne przy próbie wdrożenia go we wszystkich elementach interfejsu. Według Gurmana firma może wrócić do tego pomysłu i spróbować wprowadzić taką funkcję w jednej z wersji iOS 27.

4 godzin temu






