Wyścig o układy dla AI dawno przestał być prostą licytacją na nanometry. Coraz częściej o przewadze decyduje to, jak gwałtownie i z jakimi stratami da się doprowadzić energię do coraz gęściej upakowanych bloków obliczeniowych. Intel Foundry pokazuje więc nie nowy procesor, ale element mniej widowiskowy na prezentacjach, a być może ważniejszy w praktyce. Chodzi o bardzo cienki chiplet GaN zintegrowany z klasyczną logiką krzemową.