Jeszcze kilka tygodni temu informacja o powstaniu TeraFab brzmiała jak kolejna obietnica Elona Muska rozciągnięta między szaloną wizją a demonstracją siły. Teraz sytuacja robi się ciekawsza, bo do projektu wszedł Intel, czyli firma z realnym zapleczem w projektowaniu, produkcji i pakowaniu układów. To nie zamyka listy pytań, ale zmienia wagę całej historii. Ambitny plan Tesli, SpaceX i xAI schodzi z poziomu hasła do poziomu przemysłowego.