HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition – duży, matowy ekran i duże możliwości. Recenzja po miesiącu użytkowania

19 godzin temu

W ostatnim czasie Huawei postanowił ponownie poszerzyć swoje portfolio tabletów, tym razem wprowadzając do swojej oferty nowe wydanie tabletu HUAWEI MatePad Pro 13.2”, wraz z matowym ekranem PaperMatte i nie tylko. Co nieco wypowiedziałam się już na jego temat w moich pierwszych wrażeniach, ale czy jest to tablet, po który warto sięgnąć? Co takiego oferuje on względem wydania zeszłorocznego? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszej recenzji, którą przygotowałam po ponad miesiącu użytkowania.

Specyfikacja

HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition to sprzęt z dużym ekranem OLED – o przekątnej 13,2 cala i rozdzielczości 2880 x 1920 pikseli. Ponadto na jego pokładzie znalazł się nowy układ Kirin T92, wraz z 12 GB pamięci RAM i akumulatorem o pojemności 10 100 mAh.

Omawiany sprzęt oferuje również aparat główny o rozdzielczości 50 MP, ładowanie z mocą 90 W i system HarmonyOS 4. Ponadto współpracuje on z magnetyczną klawiaturą z gładzikiem, a także rysikiem Huawei M-Pencil (3. generacji).

HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition trafił do sprzedaży w dwóch Polsce tylko w jednym wariancie sprzętowym – z 512 GB pamięci wewnętrznej. Jego standardowa cena wynosi 4999 złotych. To cena wyższa niż w przypadku modelu zeszłorocznego, natomiast tegoroczny model nieustannie można kupić w cenie promocyjnej, o 700 zł niższej – za 4299 złotych. Ponadto model PaperMatte Edition posiada w zestawie klawiaturę. Do modelu z roku 2024 trzeba ją było dokupić za blisko 900 złotych.

HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition – specyfikacja:

Jak oceniam jakość wykonania?

HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition został zamknięty w obudowie wykonanej z dwóch różnych materiałów. Zaokrąglone delikatnie ramki tworzy bowiem stop magnezu, a plecki „włókno nylonowe”. Powierzchnia zarówno ramek, jak i tylnego panelu jest twarda i mam wrażenie, iż mniej śliska niż w modelu zeszłorocznym. Jakość wykonania jak zwykle w przypadku Huawei stoi na wysokim poziomie.

W stosunku do modelu zeszłorocznego nie zmieniły się ani rozmiary, ani masa. Nie zmieniła się też wielkość wyspy aparatu. Całość jak na tablet z 13,2-calowym ekranem jest naprawdę lekka, także w parze z klawiaturą i etui. To urządzenie spokojnie mieści się w plecaku czy większej torbie i nie ciąży podczas podróży.

Ekran przez cały czas zawiera spore wcięcie dla aparatu przedniego i czujników do rozpoznawania twarzy. Tym razem jednak przycisk zasilania posiada czytnik linii papilarnych. Osobiście raczej korzystałam natomiast z rozpoznawania twarzy, niż właśnie z niego.

Na ramkach urządzenia oprócz przycisku zasilania znalazł się przycisk do zmiany głośności, wraz z maskownicami głośników i mikrofonów oraz portem USB-C. Na marginesie, głośników jest tu aż 6.

A co dostałam w zestawie z tabletem? Jak już wspomniałam, jego częścią jest klawiatura Smart Magnetic Keyboard wraz z etui osłaniającym plecki. Oprócz tego zawiera on niezbędną dokumentację i przewód USB. Niestety ładowarkę trzeba zakupić oddzielnie. Na pocieszenie, rysik Huawei M-Pencil (3. generacji) jest dodawany do niego w prezencie za darmo lub za symboliczną złotówkę.

Wyświetlacz, tym razem z matową powłoką

Ekran tabletu HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition pod względem większości parametrów nie odbiega przesadnie od swojego poprzednika. Wciąż mamy do czynienia z dużym, 13,2-calowym panelem o wysokiej rozdzielczości 2880 x 1920 pikseli, który obsługuje odświeżanie do 144 Hz i wyświetla 1,07 miliarda kolorów. Maksymalna jasność ekranu wynosi 1000 nitów, co zapewnia dobrą czytelność choćby w jasnym otoczeniu. Ponownie – szkoda jednak, iż producent nie zdecydował się na zastosowanie ekranu tandem OLED, jak w modelu MatePad Pro 12.2, ponieważ mogłoby to podnieść poziom jasności jeszcze bardziej.

Jednym z kluczowych atutów tego wyświetlacza jest oczywiście powłoka PaperMatte, którą poprzedni model nie dysponował, a która znacząco redukuje refleksy świetlne i nadaje powierzchni ekranu teksturę zbliżoną do papieru. Dzięki temu czytanie książek, sporządzanie notatek czy rysowanie staje się bardziej komfortowe. Powłoka sprawia też, iż korzystanie z rysika Huawei M-Pencil przypomina pracę tradycyjnymi narzędziami – ołówkiem lub długopisem na kartce papieru. Zarówno użytkownicy ceniący sobie komfort lektury, jak i artyści docenią tę technologię.

Kolejną istotną cechą ekranu w tym tablecie jest jego wysoka responsywność. Wyświetlacz błyskawicznie i precyzyjnie reaguje na dotyk, zarówno palców, jak i rysika. To szczególnie ważne dla grafików i twórców, którzy wymagają maksymalnej precyzji podczas rysowania czy projektowania.

Powłoka PaperMatte ma rzecz jasna pewien drobny minus – nieznacznie obniża kontrast obrazu. Nie wpływa to jednak znacząco na komfort oglądania filmów i seriali, które przez cały czas prezentują się bardzo dobrze. Podczas testów tablet sprawdził się zarówno w grach, jak i podczas seansów na platformach streamingowych, oferując wysoką jakość obrazu i płynność animacji.

Audio: czy głośniki dają radę?

Pod względem audio HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition nie rozczarowuje. Producent pozostał tu przy 6 głośnikach – 4 niskotonowych i 2 wysokotonowych, które oferują wysoką jaskość dźwięku. Grają one na tyle czysto i w sposób na tyle zbalansowany, iż nadają się świetnie i do oglądania filmów, i do słuchania muzyki – zdecydowanie lepiej niż głośniki w telefonach.

Akcesoria, czyli magnetyczna klawiatura i rysik

Jak wspomniałam, HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition jest sprzedawany w zestawie z klawiaturą. Jest to klawiatura, która mocuje się do tabletu w bardzo prosty sposób – magnetycznie, a która nawiązuje z urządzeniem połączenie za pośrednictwem technologii NearLink. Na tej klawiaturze pisze się bardzo wygodnie, ponieważ jej klawisze pracują miękko i cicho. Ma ona zresztą spory i użyteczny touchpad, który obsługuje choćby gesty. Pozwala więc ona w zasadzie korzystać z tabletu jak z laptopa. Szkoda natomiast, iż nie posiada ona podświetlenia.

Co ciekawe, po odłączeniu klawiatury od tabletu przez cały czas można z niej korzystać. Oczywiście dla niektórych będzie to zaletą, a dla niektórych wadą. Z jednej strony dzięki temu możemy postawić tablet z podstawką na stoliku, a na klawiaturze pisać na kolanach. Z drugiej nie ma opcji wyłączenia klawiatury, a gdy ją tak po prostu odłączymy od tabletu (bez rozparowania) nie mamy opcji skorzystania z klawiatury ekranowej.

Rysik Huawei M Pencil (3. generacji), również obsługujący technologię NearLink, niezmiennie może rejestrować ponad 10 tysięcy poziomów nacisku. W związku z tym z bardzo dużą precyzją przenosi nasz zamysł na rysowane kreski. Jego dodatkową zaletą jest to, iż obsługuje ładowanie bezprzewodowe, odbywające się dzięki wspomnianego magnetycznego doku będącego częścią tabletu.

HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition: oprogramowanie i łączność, czyli tablet z HarmonyOS

Oprogramowanie tabletu HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition to system HarmonyOS 4.3, który posiada intuicyjny interfejs i cechuje się wysoką płynnością działania. Jest to też system, który oferuje szerokie możliwości personalizacji – od zmiany motywów, ikon i tapet po dostosowanie widoku „Zawsze na ekranie” oraz układu ikon na pulpicie. Dodatkowym atutem jest obsługa funkcji wielozadaniowości, takich jak wyświetlanie kilku okien jednocześnie, co ułatwia pracę i zwiększa komfort użytkowania.

Pewnym ograniczeniem jest tu oczywiście kwestia dostępu do usług Google. Z większości aplikacji Google da tu się jednak korzystać – dzięki rozwiązaniom takim jak Gbox lub microG. Ja zainstalowałam i z powodzeniem korzystałam na tym urządzeniu z aplikacji Gmail, Google Chrome oraz YouTube. jeżeli chodzi o inne aplikacje niedostępne w sklepie Google Play, to można je pobrać z plików .apk.

Preinstalowanych aplikacji na szczęście nie znalazło się na tablecie dużo. Nieco irytują jednak foldery z polecanymi aplikacjami do pobrania. Dobrze, iż można je usunąć. Z drugiej strony można docenić obecność dedykowanej i naprawdę rozbudowanej aplikacji do rysowania – GoPaint, którą można śmiało porównywać z Procreate. Nie zabrakło też aplikacji do tworzenia notatek.

Niektórych rozczaruje to, iż HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition to kolejny tablet Huawei bez trybu desktopowego oraz bez obsługi łączności komórkowej. Mnie to jednak nie przeszkadzało, ponieważ w tablecie mi na tych funkcjonalnościach nie zależy.

Wydajność HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition – w tej kwestii nie jest źle

HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition niewątpliwie jest wydajniejszy niż model zeszłoroczny. Oczywiście o ile jednak powie Wam coś informacja o tym, iż ten tablet dysponuje 12 GB pamięci RAM i 512 GB pamięci wewnętrznej, tak nazwa układu, który znalazł się na tym pokładzie, prawdopodobnie nie powie Wam niczego. Na szczęście o jego wydajności sporo mówią testy syntetyczne.

W benchmarku AnTutu 10 HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition z 8-rdzeniowym układem Kirin T92 uzyskał 1 037 961 punktów. W benchmarku Geekbench 6 zdobył zaś 1563 punkty dla pojedynczego rdzenia CPU, 4927 punktów dla wielu rdzeni CPU i 4045 punktów dla GPU. Stress test (3DMark Wild Life Extreme Stress Test) ukończył z punktami w zakresie od 1606 do 1616 i przy wzroście temperatury do zaledwie 33 stopni.

Co to wszystko oznacza? Ano to, iż ten tablet oczywiście nie jest tak wydajny jak urządzenia ze Snapdragonem 8 Gen 3 czy Snapdragonem 8 Elite. Po pierwsze pracuje jednak bardzo stabilnie i w zasadzie się nie nagrzewa. Po drugie podczas codziennego użytkowania działa bardzo płynnie. Można bez przeszkód uprawiać na nim pracę biurową, w wielu aplikacjach jednocześnie, czy tworzyć wielowarstwowe grafiki. Poza tym da się na nim grać w gry, i to nie tylko te o niskich wymaganiach. Ja spędziłam na nim kilka godzin w Heartstone. Nie zdarzyło mi się ani razu, by ten tablet się przyciął czy wczytywał jakąś aplikację dłużej.

Bateria, która starcza na długo

Do pracy tego tabletu na baterii większych zastrzeżeń w zasadzie nie mam. Używałam go przez wiele tygodni, a w zasadzie nigdy nie poczułam, by tego czasu pracy mi brakowało. Może to wynikało z tego, iż pracuję w domu, a gdy przemieszczam się pociągami, to raczej trasami krótszymi niż 3-godzinnymi i w pociągach z gniazdkami zasilania. Nie zdarzyło mi się natomiast, by tablet rozładował się choćby podczas kilkugodzinnych sesji oglądania serialu, kilkugodzinnej pracy czy kilku godzinach rysowania. jeżeli sięgałam po urządzenie na jakieś 3 godziny dziennie, to musiałam go ładować raczej dopiero po trzech dniach i trudno uznać to za zły wynik.

W temacie ładowania również mam dobre wieści. HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition obsługuje ładowanie z mocą 100 W, a dzięki temu ładuje się naprawdę szybko. Potrzeba niecałych 70 minut, by stan jego dużej baterii, o pojemności 10 100 mAh, zmienił się z 0 na 100 procent. Jak już jednak wspomniałam, ładowarki nie ma w zestawie.

Aparat w tablecie? Tak, jest

Umówmy się, jeżeli zamierzacie kupić tablet, to jego możliwości fotograficzne raczej będą miały dla Was małe znaczenie. Tylne Aparaty tego sprzętu prawdopodobnie wykorzystacie co najwyżej do skanowania dokumentów. To aparat przedni będzie miał dla Was znacznie większe, o ile zdarza się Wam brać udział w spotkaniach online. Niemniej, warto się pokrótce jego możliwościom fotograficznym przyjrzeć.

Z tyłu urządzenia znalazły się dwie jednostki – główna z sensorem 50 MP i ultraszerokokątna z sensorem 8 MP – obydwie z autofokusem. Aparat przedni to sensor o rozdzielczości 16 MP, już bez AF, który może nagrywać w rozdzielczości 1080p. Każdy z tych sensorów w mojej ocenie wykonuje zdjęcia całkiem dobre, zwłaszcza jak na aparaty w tablecie. Te zdjęcia są dość szczegółowe i mają niezłe odwzorowanie kolorów. Kilka przykładów poniżej.

HUAWEI MatePad Pro 13.2” 2025 PaperMatte Edition – czy warto?

Po ponad miesiącu spędzonym z HUAWEI MatePad Pro 13.2” PaperMatte Edition mogę śmiało powiedzieć, iż jest to sprzęt, który wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Jego duży, matowy ekran sprawia, iż zarówno praca na nim, jak i rozrywka są komfortowe, a kooperacja z rysikiem czyni go świetnym narzędziem dla miłośników rysowania i tworzenia odręcznych notatek. Do tego dochodzą więcej niż wystarczająca do większości zastosowań wydajność, świetne głośniki, długi czas pracy na baterii i szybkie ładowanie. Trzeba też pamiętać o klawiaturze obecnej w zestawie.

Oczywiście, ten tablet nie jest pozbawiony wad. Największą dla wielu z Was będzie to, iż usługi Google nie są na nim bezpośrednio zainstalowane. Pamiętajcie jednak, iż do większości z nich można łatwo uzyskać dostęp.

Zatem czy warto to urządzenie kupić? jeżeli szukacie dużego, w miarę wydajnego i świetnie wykonanego tabletu do pracy i multimediów lub realizowania się artystycznie, a trudniejszy dostęp do usług Google nie jest dla Was dużą przeszkodą – jak najbardziej.

Mocne strony:

  • Ekran OLED z matową powłoką redukującą refleksy i zwiększająca przyjemność z rysowania/notowania
  • Przyzwoita wydajność
  • Długi czas pracy na baterii
  • Szybkie ładowanie
  • Przyjemne głośniki
  • Wysoka jakość wykonania
  • Klawiatura w zestawie (i rysik dodawany za darmo lub za złotówkę)

Słabe strony:

  • Nieco utrudniony dostęp do usług Google
  • Brak ładowarki w zestawie
  • Brak łączności komórkowej
  • Klawiatura bez podświetlenia
Huaweitablety
Idź do oryginalnego materiału