Apple uruchomiło ostatnio swój nowy pakiet subskrypcyjny Apple Creator Studio oddając tym samym do dyspozycji użytkownikom pakiet kreatywnych aplikacji.
Oczywiście jest wiele osób, które narzeka na formę subskrypcyjną, gdyż wolą jednorazowo zapłacić za aplikację i mieć dożywotnią licencję, zamiast płacić do „końca życia” abonament. Dla tych wszystkich, którzy wolą jednorazowe zakupy mam złe wieści. Wygląda na to, iż Apple coraz mocniej stawia na swoje usługi, które przecież odpłacają się całkiem niezłymi zyskami.
Na domiar złego, Mark Gurman z Bloomberga wypowiedział się na temat ostatnich poczynać Apple w zakresie sprzedaży swoich aplikacji. Gurman twierdzi, iż Apple od dłuższego czasu pokazuje, jaki model sprzedaży preferuje. Są to z pewnością subskrypcje, które w ofercie Apple występują od dawna: Apple Music, iCloud+, Apple Arcade czy Apple TV. Apple Creator Studio jest tylko kolejnym krokiem Apple w kierunku subskrypcji. Chociaż trzeba przyznać, iż jest to pakiet, który jest zdecydowanie zaskoczeniem ze względu na jego bogatą zawartość.
Gurman twierdzi, iż Apple w przyszłości jeszcze mocniej postawi na subskrypcje czy płatne aktualizacje (obecnie dzieje się tak z pakietem iWork):
Wierzę, iż Apple przygląda się wszystkim obszarom swojego systemu i usług – z myślą o dodaniu zarówno większej ilości pakietów, jak i płatnych aktualizacji. Nie wspominając o zbliżającej się ekspansji reklamowej w App Store, a następnie o Apple Maps.
Tak więc musimy pogodzić się z tym, iż firma z Cupertino przechodzi coraz bardziej na znienawidzony model zakupu aplikacji.
Źródło: Bloomberg














