Don Ho, twórca popularnego edytora Notepad++, ujawnił właśnie szokujące szczegóły ataku, który trwał niemal pół roku. Hakerzy przejęli mechanizm aktualizacji aplikacji nie przez włamanie do samego kodu, ale przejmując infrastrukturę dostawcy hostingu. Ofiary były wybierane selektywnie. Atakujący precyzyjnie celowali w konkretnych użytkowników, dostarczając im zainfekowane instalatory pod przykrywką oficjalnych aktualizacji.