Google zamyka najlepsze funkcje Dokumentów za paywallem. Chce 98 złotych miesięcznie

3 godzin temu

Dokumenty Google od lat są synonimem darmowej pracy w chmurze. Wystarczy założyć konto Google, aby pisać, edytować i wspólnie pracować nad plikami. To na razie się nie zmieni, ale najciekawsze nowości coraz częściej są dostępne wyłącznie dla osób płacących za subskrypcję Google AI.

Dokumenty Google przeczytają plik za użytkownika

Podsumowania audio (ang. Audio Summaries) to najnowszy przykład ukrytej za paywallem funkcji Dokumentów Google. Wykorzystuje ona asystenta Google Gemini do tworzenia krótkiego, głosowego podsumowania zawartości dokumentu. Użytkownik może wybrać głos i prędkość odtwarzania, a następnie poznać zawartość długiego pliku bez czytania go od deski do deski. Darmowe konto Google nie pozwala korzystać z nowej opcji.

Z podsumowań audio w Google Docs mogą w tej chwili korzystać wyłącznie subskrybenci wybranych płatnych pakietów firmowych i edukacyjnych Google oraz subskrybenci Google AI Pro i Ultra. Najtańszą opcją dla zwykłego użytkownika jest Google AI Pro, kosztujące 97,99 złotych miesięcznie.

Źródło: mat. własny – zrzut ekranu

W ramach abonamentu Gemini potrafi generować określone dokumenty, przeredagowywać istniejące treści, tworzyć podsumowania i pomagać podczas pracy nad tekstem. Bez subskrypcji przyciski są widoczne na ekranie, ale użytkownik może co najwyżej obejść się smakiem.

Darmowe Dokumenty Google na razie pozostaną bezpłatne, ale płatnych funkcji może przybywać

Podstawowe możliwości Dokumentów Google przez cały czas są i w najbliższym czasie będą bezpłatne. Pisanie, formatowanie i kooperacja z innymi osobami nie wymagają abonamentu. Problem w tym, iż kolejne istotne ulepszenia trafiają za paywall, przez co darmowa wersja Google Docs zaczyna sprawiać wrażenie coraz bardziej niekompletnej.

Google może zastosować scenariusz znany chociażby z YouTube. Usługa pozostaje darmowa, ale gigant z Mountain View robi wszystko, aby jak najwięcej osób sięgało po płatne YouTube Premium.

Wiemy już wszystko o Pixelu 11. 16 GB RAM tylko w najdroższych wersjach

Źródło: Android Police

aplikacje androidaplikacje iOSgooglepakiety biurowe
Idź do oryginalnego materiału