Google goni mObywatela. Ale to nie cyfrowe dokumenty przyciągną Polaków

konto.spidersweb.pl 14 godzin temu

Google przygotowuje zmiany dla użytkowników w Europie. Zakupy online z Google Pay staną się szybsze, a do Portfela Google trafią długo wyczekiwane dokumenty.

Google właśnie zrozumiał, iż nie tylko mieszkańcy Stanów Zjednoczonych posiadają dokumenty, które można zdigitalizować. Po wielu latach oczekiwań firma zapowiedziała rozszerzenie możliwości Portfela Google o cyfrowe dokumenty w wybranych państwach Unii Europejskiej jeszcze tego lata. Jednak dla Polaków znacznie ważniejsze są zmiany, jakie Google wprowadza do płatności online z użyciem Google Pay.

Google zapowiedział rozszerzenie możliwości aplikacji Portfel

Podczas konferencji Money 20/20 Europe Google oficjalnie poinformował o wdrożeniu nowej funkcji, dzięki której mieszkańcy części państw UE będą mogli dodawać do Portfela Google cyfrowe odpowiedniki dokumentów tożsamości. Firma nie ujawniła jednak szczegółowej listy państw ani harmonogramu wdrożeń.

Dotychczas podobne rozwiązania były dostępne między innymi w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Proces dodawania dokumentu zwykle wymaga zeskanowania dokumentu tożsamości oraz potwierdzenia swojej tożsamości dzięki nagrania selfie. Następnie system porównuje oba źródła danych przed zapisaniem cyfrowego dokumentu w aplikacji.

By spełnić rygorystyczne wymogi Unii – w której raczej nie przejdzie wysyłanie dokumentów i nagrań twarzy na amerykańskie serwery – Google zapowiedział również współpracę z europejskim bankiem Sparkasse. Dzięki niej klienci instytucji będą mogli potwierdzać swój wiek dzięki Portfela Google bez ujawniania takich danych jak imię i nazwisko, adres zamieszkania czy data urodzenia. Rozwiązanie wykorzystuje technologie pozwalające potwierdzić spełnienie określonego warunku bez przekazywania pełnego zestawu danych osobowych.

Jednak jesteśmy w Polsce, gdzie Portfel Google – pod względem funkcji i zainteresowania – będzie musiał ustąpić mObywatelowi. Dlatego polskie serca rozgrzeje fakt, iż Google wprowadza także garść zmian do Google Pay w Europie.

Płatności z Google Pay staną się szybsze i przyjemniejsze

Bowiem Google ogłosił uruchomienie funkcji Google Pay direct checkout. Mechanizm pozwala wykorzystać metody płatności zapisane w Portfelu Google bezpośrednio na stronie sklepu internetowego. Klient wybiera kartę lub inną zapisaną metodę płatności, a następnie finalizuje zakup bez konieczności manualnego wprowadzania danych – podobnie jak ma to miejsce w przypadku płatności Apple Pay.

Google Pay direct checkout

Nowe rozwiązanie jest już dostępne u wybranych sprzedawców korzystających z usług Airwallex. niedługo obsługa ma pojawić się również w sklepach współpracujących z Adyen. Docelowo Google Pay direct checkout ma trafić do licznych pośredników płatności z całego świata.

Firma zapowiedziała również zmiany w systemie Secure Payment Authentication, czyli mechanizmie odpowiadającym za spełnianie europejskich wymagań dotyczących silnego uwierzytelniania płatności. w tej chwili wielu użytkowników po kliknięciu przycisku zakupu musi przechodzić dodatkowe procedury bezpieczeństwa, takie jak wpisywanie jednorazowych kodów lub przekierowanie na osobne strony weryfikacyjne.

Zaktualizowana wersja systemu ma ograniczyć liczbę dodatkowych kroków. W wielu przypadkach wystarczyć będzie potwierdzenie płatności będzie się kończyć na użyciu danych biometrycznych, takich jak odcisk palca lub skan twarzy. Według danych Google testy wykazały skrócenie czasu uwierzytelniania o połowę oraz wzrost skuteczności finalizowania zakupów o 3 proc.

Wdrożenie nowego systemu uwierzytelniania odbędzie się we współpracy z Visa, Checkout.com, Autopay oraz Adyen. Google potwierdził, iż pierwszymi rynkami objętymi zmianami będą Wielka Brytania i Polska. Debiut nowych funkcji zaplanowano na najbliższe miesiące.

BuyboxFast

Zdjęcie główne: Stockinq / Shutterstock

Idź do oryginalnego materiału