Fałszywe dyski Samsung zalewają Europę. Podróbki niemal idealne

5 godzin temu

Podróbki sprzętu komputerowego to nic nowego, ale najnowsze doniesienia z Europy mogą niepokoić. Na rynek trafiły fałszywe dyski SSD udające popularny model Samsung 990 Pro. Problem w tym, iż na pierwszy rzut oka wyglądają niemal identycznie jak oryginał, a różnice widać dopiero po dokładniejszym sprawdzeniu – często dopiero wtedy, gdy jest już za późno.

Fałszywe dyski SSD trafiają do Europy. Opakowanie identyczne jak oryginał

Przypadek opisany przez zagraniczne media pokazuje, iż problem podróbek przestaje być marginalny i niestety zaczyna dotyczyć także użytkowników z Europy. Pewien klient z Austrii zamówił dwa dyski SSD Samsung 990 Pro o pojemności 1 TB każdy. Jednak po otrzymaniu przesyłki okazało się, iż przynajmniej jeden z nich nie jest oryginalnym produktem. Na pierwszy rzut oka trudno było to zauważyć. Opakowanie do złudzenia przypominało oryginał, zawierało plombę oraz oznaczenia charakterystyczne dla produktów Samsunga.

Dopiero dokładniejsze porównanie ujawniło drobne różnice np. niższą jakość nadruku czy brak niektórych elementów konstrukcyjnych opakowania. To jednak szczegóły, które łatwo przeoczyć bez bezpośredniego zestawienia z prawdziwym produktem. W praktyce oznacza to, iż przeciętny użytkownik nie ma większych szans na wykrycie oszustwa na etapie odbioru przesyłki. Dopiero po otwarciu pudełka pojawia się wyraźniejsza wskazówka. Zamiast standardowej czarnej płytki PCB, dysk wykorzystuje bowiem niebieską, co stanowi jedną z nielicznych oczywistych różnic względem oryginału.

Fałszywe dyski SSD Samsung trafiły do Europy / Źródło: Computerbase.de

Dysk wygląda jak prawdziwy, ale nie działa. Wykrywa go system, ale to pułapka

Jeszcze większy problem pojawia się po podłączeniu takiego nośnika do komputera. Fałszywy SSD jest wykrywany przez system Windows oraz popularne narzędzia diagnostyczne. To oczywiscie może dodatkowo uśpić czujność użytkownika. Jednak już na tym etapie pojawiają się pierwsze nieprawidłowości. Urządzenie raportuje nietypową pojemność, a jego oprogramowanie wewnętrzne nie odpowiada standardom stosowanym przez Samsunga. Poza tym oficjalne narzędzie producenta nie rozpoznaje dysku jako oryginalnego, przez co użytkownik traci dostęp do funkcji diagnostycznych.

W opisywanym przypadku sytuacja była jeszcze poważniejsza, bo dysku nie dało się choćby sformatować, co całkowicie uniemożliwiało jego użycie. To pokazuje, iż niektóre podróbki są po prostu bezużyteczne. Sprzedawca, od którego pochodził produkt, rozpoczął już wyjaśnianie sprawy, jednak podobnych przypadków może być więcej.

Producent przypomina w tej sytuacji, aby kupować sprzęt wyłącznie u sprawdzonych, autoryzowanych partnerów, co znacząco zmniejsza ryzyko trafienia na tego typu oszustwo.

Źródło tekstu: Tom’s Hardware / Zdjęcie otwierające: Instalki.pl

dyski ssdoszustwaSamsung
Idź do oryginalnego materiału