Odejście EVGI z rynku kart graficznych do dziś jest pamiętane przez wielu entuzjastów. Firma przez lata miała bardzo mocną pozycję na rynku, więc gdy wycofała się z biznesu GPU, gwałtownie pojawiły się spekulacje, iż nie chodziło wyłącznie o zwykłą kalkulację opłacalności. Teraz były menedżer produktu firmy, Brendon Ray Hedrick, opisuje kulisy relacji z NVIDIĄ i pokazuje, iż nie było adekwatnie jednego konkretnego powodu wyjścia z tego biznesu.