Ecovacs Winbot Mini 2 - test robota do mycia okien

2 godzin temu
Umyj okna dla... wiadomo kogo. Takie, dla niektórych nieco bluźniercze powiedzenie, krąży zwykle przed świętami, zarówno Bożym Narodzeniem, jak i Wielkanocą. Nie wdając się w szczegóły, kogo to powiedzenie obraża, a kogo nie, fakty są takie, iż w naszym kraju okna zwykle myjemy dwa razy w roku. Przynajmniej w tych rejonach, gdzie powietrze nie jest zanieczyszczone, bo są przecież miejsca w naszym kraju (a przynajmniej były jeszcze kilka dekad temu), gdzie okna trzeba było myć raz na tydzień albo raz na miesiąc. Mycie okien dwa razy, a czasem raz do roku, przed jednymi lub drugimi świętami, wynika z tego, iż czynność ta nie jest ani łatwa, ani przyjemna, ale efekty już tak. Teraz w tej prozaicznej czynności, tak jak przy odkurzaniu, może zastąpić nas robot. Takiego właśnie robota – Ecovacs Winbot Mini 2 – miałem okazję testować i przyznaję, teraz myję okna (oczywiście nie sam) zdecydowanie częściej niż dwa razy do roku.
Idź do oryginalnego materiału