Dziecko z iPhone’em rozwścieczyło ludzi. Reklama Apple’a podpaliła internet

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Reklama Apple’a miała pokazywać, iż z iPhone’em „wszystko jest w porządku”. Włoski urząd ds. dzieci i młodzieży zobaczył w niej jednak niepokojące przesłanie.

Dzieci i telefony to połączenie, które elektryzuje opinię publiczną. Zgodnie z zaleceniami WHO dzieci w wieku ood 2 do 5 lat powinny spędzać przy wszelkiego rodzaju ekranach mniej niż godzinę, a dzieci poniżej 2 lat nie powinny korzystać z urządzeń z ekranami w ogóle. Nie przeszkodziło to jednak Apple’owi w umieszczeniu w Mediolanie billboardu, na którym niemowlak trzyma w rękach iPhone’a.

Billboard Apple’a rozwścieczył Włochów

Ogromny billboard stanął na moście nad ulicą Via Melchiorre Gioia w mediolańskiej dzielnicy Isola, w kierunku Brery i centrum miasta. Na reklamie widać uśmiechnięte dziecko, którego wiek oceniono na mniej niż dwa lata, trzymające iPhone’a. Obok znajduje się hasło „Tutto ok, è iPhone”, czyli „Wszystko w porządku, to iPhone”. Na billboardzie umieszczono również logo operatora TIM.

Źródło: Autorità garante per l’infanzia e l’adolescenza

Reklama jest częścią kampanii Apple „Relax, it’s iPhone”. Koncern wykorzystuje w niej różne scenariusze pokazujące urządzenia w potencjalnie niebezpiecznych sytuacjach. Wśród innych kreacji znalazły się billboardy przedstawiające iPhone’a używanego podczas intensywnego deszczu, strącanego ze stołu przez kota czy przenoszonego w pysku przez psa.

Jedna z reklam z serii „Relax, it’s iPhone”

Włoski billboard wzbudził jednak sprzeciw ze względu na sposób przedstawienia małego dziecka korzystającego ze telefona. Sprawą zainteresowała się Autorità garante per l’infanzia e l’adolescenza (AGIA), czyli włoski Urząd ds. Dzieci i Młodzieży. Zgłoszenie przekazała urzędowi mieszkanka Mediolanu, która określiła billboard jako niepokojący.

W swojej skardze zwróciła uwagę na zestawienie wizerunku bardzo małego dziecka ze telefonem. Jej zdaniem dzieciństwo powinno być kojarzone z odkrywaniem świata, zabawą, nudzeniem się i samodzielnym poznawaniem otoczenia, podczas gdy telefon jest urządzeniem zaprojektowanym między innymi do przyciągania uwagi użytkownika. Wskazała również, iż dziecko z reklamy nie zdecydowało samodzielnie o korzystaniu z urządzenia, ponieważ telefon został mu przekazany przez dorosłych.

Marina Terragni, pełniąca funkcję włoskiej rzeczniczki praw dzieci i młodzieży, uznała przedstawione zastrzeżenia za zasadne. W komunikacie AGIA wskazała, iż w wielu krajach trwa dyskusja nad minimalnym wiekiem dostępu do technologii cyfrowych, podczas gdy reklama Apple ma przedstawiać korzystanie ze telefona przez bardzo małe dziecko jako coś normalnego.

Terragni zwróciła także uwagę na zjawisko określane przez urząd jako „elektroniczne nianie”. Według AGIA przekazywanie urządzeń dzieciom już w pierwszych latach życia może być punktem wyjścia do uzależnienia i mieć poważne konsekwencje dla rozwoju psychologicznego oraz poznawczego. Urząd wskazał również na rolę rodzin, które mogą nie mieć wystarczającej wiedzy na temat konsekwencji korzystania z urządzeń cyfrowych przez najmłodszych.

AGIA podjęła działania

Włoski urząd uznał, iż reklama może normalizować zachowanie polegające na powierzaniu bardzo małych dzieci urządzeniom elektronicznym. W komunikacie AGIA podkreślono również, iż podobne przekazy mogą osłabiać działania podejmowane przez polityków oraz inicjatywy oddolne rodzin, takie jak „Patti Digitali”, dotyczące korzystania z technologii przez dzieci.

AGIA nie ograniczyła się do samej krytyki billboardu. Urząd przekazał sprawę trzem instytucjom: Agcom (Autorità per le garanzie nelle comunicazioni), czyli włoskiemu regulatorowi rynku komunikacji, Agcm (Autorità garante della concorrenza e del mercato), czyli włoskiemu organowi ochrony konkurencji, oraz Iap (Istituto dell’autodisciplina pubblicitaria), zajmującemu się samoregulacją rynku reklamowego. Instytucje mają przeprowadzić odpowiednie analizy i zdecydować o ewentualnych dalszych działaniach.

Apple jak dotąd nie wypowiedział się w sprawie kontrowersji wokół mediolańskiego billboardu.

Zdjęcie główne: Kittyfly / Shutterstock, Autorità garante per l’infanzia e l’adolescenza

Idź do oryginalnego materiału