Dwa nowe czytniki Onyx Boox: Go 10.3 (Gen II) i Go 10.3 Lumi. Nowszy Android i opcjonalnie światełko

swiatczytnikow.pl 3 godzin temu

Niezwykle udany 10-calowy czytnik Onyx Boox doczeka się niedługo dwóch następców!

Producent właśnie ogłosił modele Go 10.3 (Gen II) oraz Go 10.3 (Gen II) Lumi.

Przypomnijmy: Boox Go 10.3 zadebiutował w połowie roku 2024 i wywołał pewien szok na czytnikowym rynku. Bo był to pierwszy od dawna model bez oświetlenia. Ale podczas testu byłem z niego bardzo zadowolony, no i podobnie użytkownicy. W największym zestawieniu „tabletów z e-inkiem” prowadzonym przez serwis eWritable, 10.3 pozostaje wciąż na drugim miejscu, za niedostępnym w Polsce Supernote A5. jeżeli popatrzymy na oceny w Amazonie – parę osób wspomina, iż jest to dla nich lepsza i tańsza alternatywa do reMarkable 2. Wydawał się po prostu idealnym narzędziem do notowania.

Dlatego nie dziwię się, ze mamy nowe wersje. Onyx zwykle tak robi, iż aktualizuje swoje urządzenia co 2 lata lub częściej.

Onyx Boox Go 10.3 (Gen II)

Onyx Boox Go 10.3 II to znany i lubiany notatnik w nowej odsłonie, ale z paroma zmianami.

Z opisu producenta nie wynikają jakieś rewolucje, ale kilka istotnych rzeczy jest:

  • Android 15 zamiast 12 – co oznacza parę lat więcej kompatybilności z aplikacjami.
  • Rysik BOOX InkSense Plus w zestawie z czytnikiem. Taki sam możemy dokupić opcjonalnie do Palma 2 Pro oraz 7-calowych czytników z serii Go 7 – np. testowanego Go 7 Color. Nie jestem wielkim fanem tej decyzji, bo w przeciwieństwie do starszych wacomowskich te wymagają ładowania.
  • Bluetooth 5.1 zamiast 5.0. Nie wiem czy ma to praktyczne znaczenie, 5.1 trochę szybciej się łączy, ma też możliwość określenia kierunku sygnału, ale czytników Onyxa z lokalizatorami raczej używać nie będziemy.
  • Lżejsza konstrukcja – ledwie 360 g zamiast 375 g, przy pozostawieniu 4,5 mm grubości. Rozmiary czytnika pozostaną chyba takie same. I to jest dobry kierunek, bo druga generacja będzie przez cały czas przypominała kartkę papieru.

Pełnej specyfikacji jeszcze nie mam, pozostaje 64 GB pamięci, co uważam za pewną wadę, bo jeżeli mamy dużo PDF, to pamięć się gwałtownie zapełni. No, ale trafiliśmy na moment, gdy ceny pamięci szaleją, dobrze, iż nie zmniejszyli do 32 GB. :)

Onyx Boox Go 10.3 (Gen II) Lumi

Go 10.3 Lumi czyli drugi z ogłoszonych modeli będzie miał to, czego najbardziej jego poprzednikowi brakowało, czyli… podświetlenie z regulacją barwy. Jasne, na pewno oznaczać to będzie większą odległość od tekstu, ale jednocześnie sprawi, iż czytnik stanie się bardziej uniwersalny i będzie go można używać w każdych warunkach. Wersja Lumi będzie nieco grubsza (4,8 mm) oraz odrobinę cięższa (364 g).

Rozdzielczość czytnika będzie wynosić 2480 × 1860, a to oznacza, iż będzie to pierwszy sprzedawany w Polsce 10-calowy Onyx z czarno-białym ekranem, z podświetleniem o rozdzielczości 300 ppi. Poprzednie, takie jak Tab Ultra czy Note Air 3 miały 227 ppi. Większą rozdzielczość miała tylko warstwa monochromatyczna w czytnikach z kolorowym ekranem Kaleido 3, takich jak Note Air 5C. Porównywałem kiedyś różne typy ekranu, no i jest to zauważalne.

Nie jestem pewien czy tu chodziło o jakieś patenty Amazonu dotyczące tego typu ekranu, bo taką rozdzielczość przez długi czas miał tylko Kindle Scribe, potem również 10-calowe Bigme. Tak czy inaczej – teraz wszystkie 10-calowe Onyxy będą miały 300 ppi.

Pierwsza generacja Go 10.3 z rekordowo niską ceną

A tymczasem Go 10.3 można w tej chwili kupić około 1400 zł, a przypomnijmy, iż model ten startował z pułapu 1800 zł. Nie jest to najtańszy dostępny czytnik 10-calowy, bo nowy PocketBook InkPad One kosztuje 1299 zł, ale najtańszy z Androidem i takimi możliwościami notowania. Przypuszczam, iż niedługo zostanie wycofany i zastąpiony przez nową wersję.

Na razie nie na znam ceny obu modeli w Polsce i nie wiem kiedy wejdą do sprzedaży, jeżeli dostanę te informacje, artykuł uzupełnię.

W artykule są linki afiliacyjne.

Idź do oryginalnego materiału