Dlaczego pamięć RAM może niedługo potanieć? Chińczycy podjęli kluczową decyzję

8 godzin temu

Sytuacja na rynku podzespołów komputerowych bywa nieprzewidywalna, o czym świadczą m.in. ostatnie ruchy chińskiego producenta Changxin Memory Technologies (CXMT). Firma ta zdecydowała się na dość niespodziewane obniżenie kosztów produkcji pamięci DDR4 o połowę. To posunięcie może znacząco wpłynąć na dostępność i ceny sprzętu elektronicznego, z którego korzystamy na co dzień. I nie tylko.

Działania CXMT wydają się być odpowiedzią na „trend”, który od kilkunastu miesięcy kształtuje branżę technologiczną. Najwięksi gracze na rynku, tacy jak Samsung Electronics, SK Hynix oraz Micron Technology, skierowali niemal wszystkie swoje zasoby w stronę najbardziej zaawansowanych technologii. Ich priorytetem stały się pamięci HBM4 oraz moduły DDR5, które są niezbędne do obsługi sztucznej inteligencji. W efekcie standardowe pamięci dla przeciętnego użytkownika przestały być dla nich priorytetem.

Choć pamięć DDR4 zadebiutowała w 2014 i teoretycznie została już zastąpiona przez nowszy standard DDR5 w 2020 roku, wciąż pozostaje istotnym elementem architektury elektroniki użytkowej. Zwłaszcza w obliczu tego, co dzieje się w ostatnim czasie. Rezygnacja największych przedsiębiorstw z intensywnego rozwoju tego sektora otworzyła Chińczykom drogę do przejęcia sporej części rynku pamięci. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie.

Dlaczego ceny pamięci tak gwałtownie się zmieniały?

Zrozumienie wagi ruchu CXMT wymaga spojrzenia na dane cenowe z ostatnich miesięcy. Z raportów DRAMeXchange wynika, iż rynek pamięci DDR4 przeszedł przez okres bardzo silnych wahań. Jeszcze na początku 2025 roku średnia cena kontraktowa za moduł 8 GB wynosiła skromne 1,35 dolara. Jednak już w grudniu 2025 roku cena ta wzrosła do 9,30 dolara, by pod koniec stycznia 2026 roku osiągnąć poziom 11,5 dolara.

*Wygenerowano przy użyciu AI.

Taki skok cenowy stał się ogromnym wyzwaniem dla producentów elektroniki masowej. Wzrost kosztów kluczowego komponentu o kilkaset procent musiał przełożyć się na końcowe ceny urządzeń. Właśnie w tym momencie CXMT zaoferowało rozwiązanie – produkcję o połowę tańszą, co dla wielu marek stało się ofertą wręcz nie do odrzucenia.

Branżowi potentaci zmieniają dostawców?

Na te doniesienia gwałtownie zareagowali liderzy rynku komputerowego. HP, który kontroluje w tej chwili 20,1 procent globalnego rynku PC, oraz Dell z udziałem na poziomie 15,3 procent. To właśnie oni zaczęli poważnie analizować możliwość szerszego wykorzystania chińskich komponentów w swoich konstrukcjach. Co istotne, nie są to jedyne firmy szukające oszczędności. Podobne rozważania podjęli również tajwańscy producenci, tacy jak Asus oraz Acer, którzy prowadzą już podobno rozmowy z dostawcami z Chin.

Dla końcowego klienta może to oznaczać większą stabilizację cen. jeżeli najwięksi producenci laptopów i komputerów PC zaczną kupować tańsze podzespoły od CXMT, presja na podnoszenie cen gotowych produktów powinna zmaleć. Przynajmniej tak mówi teoria.

Chiński plan na przyszłość jest znacznie szerszy

Warto zauważyć, iż strategia chińskich firm nie ogranicza się wyłącznie do „ratowania” starszych technologii. CXMT podobno również ostrzy sobie pazury na rynek AI, przygotowując się do wejścia w segment pamięci o wysokiej przepustowości. W Szanghaju trwa przebudowa zakładu. który od 2027 roku ma masowo produkować moduły HBM3.

Choć nie są to najnowocześniejsze jednostki na rynku, to wciąż stanowią najważniejszy element infrastruktury dla sztucznej inteligencji.

Źródło: ITHardware.pl / Zdj. otwierające: unsplash.com (@HarrisonBroadbent)

Laptopy z procesorami NVIDIA tuż za rogiem. Co o nich wiemy?
komputerypamięci RAMsztuczna inteligencja
Idź do oryginalnego materiału