Pilot do telewizora, zegar na ścianie, bezprzewodowa myszka czy dziecięce zabawki, wszystkie te urządzenia często korzystają z baterii oznaczonych symbolami AA lub AAA. Dla większości osób są to po prosu dwa najpopularniejsze rodzaje "paluszków", które różnią się tylko wielkością. kilka osób jednak zastanawia się, skąd wzięły się te oznaczenia i co adekwatnie znaczą.
Co oznaczają litery AA i AAA na bateriach? Mało kto zna odpowiedź i historię

Historia tych symboli sięga kilkudziesięciu lat wstecz i jest związana z międzynarodowym standardami, które miały uporządkować rynek ogniw zasilających.
Krótka historia "paluszków"
W 1907 r., gdy firma The American Ever Ready Company opracowała pierwsze ogniwo w rozmiarze AA. Początkowo zasilało ono latarki i wczesne radia. Kilka lat później, w 1911 r., ten sam producent zaprezentował jeszcze mniejszy wariant, znany dziś jako AAA. Oficjalna standaryzacja tych formatów nastąpiła w 1947 r. dzięki instytutowi ANSI (organizacja zajmująca się standardami i normami produktów).
Prawdziwy przełom nastąpił w 1957 roku, gdy inżynierowie pracujący w zakładzie Union Carbide w Cleveland wynaleźli baterię alkaliczną o długiej żywotności. Jednym z głównych twórców był Lewis Urry, który problem opisał później następująco: - W tamtych czasach na rynku pojawiały się zabawki działające na baterie, ale nie sprzedawały się dobrze, bo dostępne baterie węglowe wyczerpywały się po kilku minutach użytkowania - mówił w rozmowie z Washington Times w 1999 roku.
ZOBACZ: Wraz z rozwojem technologii nadeszło zagrożenie. Niepokojące doniesienia z USA
Aby przekonać sceptycznych menedżerów do wynalazku, Urry kupił dwa elektryczne samochody zabawkowe. Do jednego włożył swoją alkaliczną baterię, do drugiego standardowe ogniwo cynkowo-węglowe i puścił je na podłodze stołówki zakładowej. - Nasz samochód przejechał kilka długości tej długiej kawiarni. Drugi samochód ledwo się ruszył. Wszyscy wychodzili ze swoich laboratoriów, żeby popatrzeć. Wszyscy wzdychali z zachwytu i wiwatowali - powiedział Urry agencji Associated Press.
W 1959 roku Eveready wprowadził alkaliczne baterie do sprzedaży. Jak podaje The Chemical Engineer, prototyp można dziś oglądać w Smithsonian Institution.
Narodziny alfabetu baterii
Oznaczenia literowe, które do dziś można dostrzec na sklepowych półkach, narodziły się w latach 20. XX wieku w USA. To wtedy, aby opanować chaos na rynku, przypisano bateriom kolejne litery alfabetu (od A do J) według ich wielkości.
Początkowo to pojedyncza litera "A" oznaczała najmniejsze ogniwo. Szybki postęp technologiczny i miniaturyzacja urządzeń sprawiły jednak, iż inżynierowie musieli stworzyć jeszcze mniejsze konstrukcje. Ponieważ w alfabecie dosłownie zabrakło liter przed "A", producenci zaczęli je dublować.
ZOBACZ: Zakładają kamery i piorą, odkurzają czy zmywają w domu. A firmy im płacą
I właśnie w 1947 roku systemy te skodyfikowano w standardzie ANSI. W ten sposób dawny rozmiar "A" zastąpiono popularnym paluszkiem AA, a jeszcze mniejszy wariant zyskał miano AAA (ten konkretny model dopisano do norm ANSI dopiero w 1959 r.). Starsze, większe formaty, takie jak baterie "A" czy "B", z czasem całkowicie zniknęły z rynku.
Parametry techniczne ukryte w małej obudowie
Baterie AA i AAA różnią się rozmiarem, ale łączy je to samo napięcie znamionowe (podstawowa wartość napięcia elektrycznego określona przez producenta), które dla wersji alkalicznych wynosi 1,5 V. Główna różnica tkwi w ich pojemności, bezpośrednio związanej z ilością substancji chemicznych wewnątrz ogniwa. Klasyczny "paluszek" AA mieści zwykle od 1700 do 3000 mAh, dzięki czemu zasila bardziej wymagający sprzęt, jak kontrolery czy zabawki.
ZOBACZ: Mieszka tam rekordowe 73 mln mieszkańców. To nie Tokio ani Szanghaj
Mniejsza bateria AAA oferuje ok. 800-1200 mAh. Idealnie sprawdza się w energooszczędnych urządzeniach, np. pilocie do TV. Większa bateria waży ok. 23 gramy, a mniejsza zaledwie 11 gramów, dzięki czemu codzienne gadżety pozostają lekkie i poręczne.


1 dzień temu







