Każde słowo o "końcu krzemu" w półprzewodnikach brzmi jak przesada, dopóki nie spojrzymy na twardą fizykę. Standardowe tranzystory krzemowe kurczą się nieprzerwanie od dekad, ale przy węzłach 3 nm i mniejszych napotykają fundamentalną barierę. Elektrony zaczynają tunelować przez izolatory, a wycieki energetyczne czynią dalszą miniaturyzację nieopłacalną. Chińscy badacze właśnie przekroczyli próg, który przez lata pozostawał domeną laboratoriów.