Jeżeli chińskie samochody kojarzą się tobie tylko z przystępnymi cenowo SUV-ami, DENZA Z może mocno zmienić ten obraz. To elektryczne coupe nie próbuje konkurować wyłącznie ceną – jego domeną są osiągi, które jeszcze niedawno były zarezerwowane dla topowych producentów supersamochodów.
1604 KM, 1240 Nm momentu obrotowego i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 2,25 sekundy. Do tego maksymalna prędkość 300 km/h oraz technologia, która pozwala uzupełnić energię od 10 do 70 proc. w zaledwie pięć minut.
Poznaliśmy polską cenę DENZY Z
Nie jest to jednak kolejny futurystyczny koncept, który pozostanie ciekawostką z targów motoryzacyjnych. DENZA Z trafia do Polski w trzech wersjach – Coupe, Spider i Racing. Najtańsza kosztuje 705 320 zł, a za topową odmianę Racing trzeba zapłacić 855 360 zł.
Wszystkie trzy odmiany korzystają z trójsilnikowego układu napędowego o łącznej mocy 1604 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 1240 Nm. Napęd trafia na wszystkie cztery koła, a za kontrolę zachowania samochodu odpowiada rozbudowany system Vehicle Motion Control (VMC).
W przypadku wersji Coupe sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 2,25 sekundy. Spider potrzebuje na to 2,3 sekundy, natomiast Racing może zejść poniżej bariery dwóch sekund. Z opcjonalnym pakietem opon semislick producent deklaruje wynik 1,96 sekundy. Maksymalna prędkość Coupe i Spidera wynosi 300 km/h, a Racing z odpowiednim wyposażeniem może osiągnąć choćby 350 km/h.
Polska premiera DENZY ZProducent stawia na prowadzenie
DENZA Z została zbudowana na platformie eł Sports Car, która integruje rozwiązania odpowiedzialne za napęd i kontrolę dynamiki samochodu. System VMC koordynuje pracę m.in. hamulców, zawieszenia i układu kierowniczego. Według producenta czas przesyłania sygnałów wynosi zaledwie 10 milisekund.
Wersje Coupe i Spider otrzymały zawieszenie pneumatyczne, natomiast Racing wykorzystuje sprężyny śrubowe przygotowane z myślą o jeździe na torze. Z przodu zastosowano układ dwuwahaczowy, a z tyłu konstrukcję wielowahaczową.
Elektryczny supersamochód z czterema miejscami
W kabinie znajdziemy materiały takie jak zamsz, włókno węglowe i metalowe elementy wykończeniowe. Na desce rozdzielczej umieszczono 8,88-calowy cyfrowy zestaw wskaźników oraz centralny ekran o przekątnej 12,8 cala. System multimedialny korzysta z Google built-in, oferując m.in. Google Maps, Asystenta Google i dostęp do Google Play. Standardem są również cyfrowe lusterko wsteczne oraz elektrycznie domykane drzwi.
Za nagłośnienie odpowiada francuska firma Devialet. W Coupe i Racing zastosowano system z 12 głośnikami, a Spider otrzymał 10 głośników. Producent nie zapomniał również o bardziej efektownych dodatkach – samochód ma wirtualny dźwięk silnika oraz tryby Boost i Track. Tryb Boost może przez 20 sekund zwiększyć dostępny moment obrotowy o 30 proc.
„Wszystkie wersje DENZY Z oferują bogate wyposażenie standardowe, dzięki czemu klienci mogą skupić się na personalizacji samochodu, wybierając spośród szerokiej gamy kolorów nadwozia, wnętrza i elementów wykończenia. DENZA Z będzie dostępna w 10 kolorach nadwozia – od Le Mans Blue i Silverstone Silver, przez opcjonalne Nocturne (fioletowy) i Riviera Blue, aż po ekskluzywne lakiery Phantom Black Matte, Monaco Red oraz Monte Carlo Orange. Klienci mogą również wybrać jeden z czterech kolorów zacisków hamulcowych. W przypadku wersji Spider dostępne są także różne warianty kolorystyczne miękkiego dachu.” – czytamy w oficjalnym komunikacie prasowym.
76 kWh i ładowanie w kilka minut
Kluczowym elementem specyfikacji jest bateria Blade drugiej generacji o pojemności 76 kWh. W zależności od wersji pozwala przejechać do 410 km w cyklu WLTP w przypadku Coupe, 400 km w Spiderze oraz 380 km w Racing.
Według deklaracji DENZY uzupełnienie energii od 10 do 70 proc. zajmuje zaledwie pięć minut. Pełniejsze ładowanie od 10 do 97 proc. ma natomiast trwać dziewięć minut. System obsługuje maksymalną moc ładowania sięgającą aż 1500 kW za pośrednictwem jednego złącza.
Ile kosztuje DENZA Z w Polsce?
Polski cennik obejmuje trzy wersje modelu:
- DENZA Z Coupe – 705 320 zł
- DENZA Z Spider – 782 320 zł
- DENZA Z Racing – 855 360 zł
Samochód jest już dostępny w Polsce, a producent rozpoczął przyjmowanie zamówień na wszystkie trzy odmiany. Showroom marki DENZA powstanie w Warszawie w ciągu najbliższych miesięcy. Chiński producent planuje również rozbudowę sieci ładowarek Flash Charging – na początku mają pojawić się one przy salonach grupy.
Co istotne, DENZA Z nie jest jedynym modelem, z którym marka wchodzi na polski rynek. Podczas premiery zaprezentowano również ceny pozostałych samochodów. DENZA Z9GT kosztuje od 526 320 zł, D9 od 394 700 zł, a BAO 5 od 359 040 zł.
DENZA jest marką premium należącą do Grupy BYD.
Źródło: DENZA

11 godzin temu







