Chcą uratować tunel pod Łodzią. „O krok od kompromitacji”

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

„To nie są wyścigi” – zapewnia przedstawiciel rządu, podkreślając, iż nie chodzi o to, kto w Łodzi ukończy pierwszy kluczową inwestycję. Ważne jest, żeby powstały obie, już bez większych przeszkód.

Gdyby ktoś z boku spojrzał na zamieszanie z tunelami, mógłby uznać, iż w Łodzi po staremu. Czyli jak zwykle wszystko na opak. Co robisz, gdy masz problemy z jednym tunelem? To proste – budujesz drugi. I choćby jeżeli z dystansu, bez szczegółowej wiedzy, wygląda to na wielkie, absurdalne zamieszanie, to sprawa komplikuje się, gdy przyjrzymy się bliżej.

Pierwszy tunel, którego budowa zaczęła się dawno i sprawiła tak wiele kłopotów, szykowany jest z myślą o mini-metrze. Pod ziemią będą jeździć zwykłe pociągi, ale zatrzymają się na kilku stacjach, więc podróżowanie nimi będzie przypominało wyprawy znane ze stolicy. Tunel łączy dwa dworce: Fabryczny i Kaliski. W linii prostej leżą od siebie bardzo blisko, ale w praktyce to żadni sąsiedzi. Żeby dotrzeć z jednego na drugi trzeba okrążyć pociągiem całe miasto.

Budowa tunelu była więc niezbędna, aby usprawnić przejazdy przez Łódź. Tyle iż przebicie się pod kamienicami w kiepskim stanie okazało się bardzo trudnym zadaniem. Inwestor podziękował wykonawcy, teraz trzeba znaleźć nowego chętnego, który wkroczy do akcji. Opóźnienie już jest spore, a nie wiadomo, kiedy dojdzie do szczęśliwego zakończenia.

Tymczasem prace nad drugim tunelem przebiegają bardzo sprawnie

Kolejna podziemna trasa powstaje z myślą o kolei dużych prędkości. Tym tunelem pojadą szybkie pociągi z Warszawy w stronę Poznania i Wrocławia. Na plac budowy w Łodzi już dotarły pierwsze z elementów tarczy drążącej TBM, która na bezpiecznej głębokości (do 35 metrów) wydrąży pod miastem tunel Kolei Dużych Prędkości – poinformował niedawno Port Polska.

https://www.facebook.com/reel/1527459874997578/?__cft__[0]=AZYneeq4kDpoa5Q-X7qPLkIBBeA0JEwO9OglOpfxn3LEhcBaNPZLUxWKO8QihPEX5kgJAs0GtDzxj2806xvffQgom0I1Nrr_6tnWQ_SJlaCHCa144YTIGzHrUUk2V3zXJr2lYNlu-7x0uPDDyJjGPxjOr2816WSms0j–K1I9O8langoFMMbUqiqXnis8NoZifU9cxB4zqiaUSFe8AqBjy_U6_HQM6XQG2cAMgpckD3H7w&__tn__=%2CO%2CP-R

Start drążenia tunelu zaplanowany jest na koniec tego roku. Może więc dojść do naprawdę niezręcznej sytuacji. Jeden tunel, dawno zaczęty, pogrąży się w kłopotach, a drugi będzie powstawał bez przeszkód, jak gdyby nigdy nic. Trochę jak w życiu: ktoś się cieszy, by smucił się inny. Jedni szykują się na narodziny, drudzy opłakują zmarłego. Równowaga.

W Łodzi nikt jednak nie chce na to patrzeć w ten sposób – budowy nie trzeba od razu porównywać do spraw życia i śmierci czy szczęścia i rozpaczy, bo takie przedsięwzięcia rządzą się jednak swoimi prawami. „Wszystkim nam zależy aby jak najszybciej i najbezpieczniej zakończyć tę inwestycję” – zapewniła w opublikowanym wpisie Hanna Zdanowska, prezydentka miasta.

– To nie są wyścigi – potwierdza w rozmowie z „Rynkiem Infrastruktury” Maciej Lasek, wiceminister i pełnomocnik rządu ds. CPK.

A o ile to nie wyścig, to nie będzie wygranych i przegranych. Co więcej, w przypadku potknięcia jednej inwestycji, ucierpi też druga. Albo wszyscy będą się cieszyć, albo wszyscy będą płakać.

Dzisiaj najważniejsze jest to, żeby drążenie obu tuneli było przeprowadzone z jak najmniejszym wpływem na nieruchomości i z najmniejszym wpływem na mieszkańców. Nasz tunel jest znacznie głębszy i wyciągnęliśmy wnioski z tych problemów, na które natknęła się budowa tunelu średnicowego, liczymy na to, iż sprawnie i w terminie zostanie zrealizowany bez żadnych szkód – dodał Lasek.

Jak doprowadzić do szczęśliwego zakończenia? Być może najbardziej logiczne rozwiązanie okaże się tym najsensowniejszym. Skoro w mieście już jest ekipa zajmująca się tunelem, to czemu by nie pomogli przy pierwszym, rozkopanym?

I taki scenariusz jest możliwy. Jak informuje „Rynek Infrastruktury”, spółka CPK, odpowiedzialna za tunel KDP, „gotowa jest wykonać część prac za PLK”. Wszystko, byleby tylko uniknąć przeszkód i związanych z tym opóźnień.

Dokończenie przez PLK S.A. robót na projekcie tunelu średnicowego, warunkuje rozpoczęcie kolejnego cyklu prac przez wykonawcę tunelu spółki Centralny Port Komunikacyjny naturalnym jest, iż jedną z opcji, które należy rozważyć, może być przekazanie zadań koniecznych do wykonania w rejonie komory Fabrycznej naszej spółce – przekazało serwisowi biuro prasowe CPK.

Według informacji portalu, prace nad wspólną komorą mógłby kontynuować Budimex, realizujący już prace na rzecz CPK.

Spółka CPK przypomniała również, iż Port Polska i PKP PLK „łączy już teraz szereg porozumień i umów dotyczących współpracy w Łodzi”. Chodzi przede wszystkim o punktu styku obu inwestycji, czyli komory Fabrycznej, położonej w sąsiedztwie dworca Łódź Fabryczna i budynku Łódzkiego Domu Kultury (ŁDK).

Do końca budowy pierwszego tunelu zostało teoretycznie kilka – odcinek o długości ok. 990 m

Wcześniej szacowano, iż gdyby prace wznowiono teraz, to na tarcza na miejscu pokazałaby się po ok. 10 miesiącach.

Biorąc pod uwagę całe zamieszanie trudno nazwać ten fragment ostatnią prostą. A choćby jeśli, to na pewno nie jest to równiutka droga, którą pokona się bez wielkich przeszkód. Wręcz przeciwnie. Szykuje się skomplikowana przeprawa na stromy szczyt. Pocieszać można się tym, iż chętnych do wspinaczki nie brakuje.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału