
Przyszłość jest już teraz – na rynek trafiają okulary z ekranami, które działają pod kontrolą Androida. O rewolucji rodem z filmów science fiction jednak zapomnijcie – wciąż nie rozwiązano największego problemu: baterii.
Lata temu wiele osób wieściło rychły koniec telefonów, które miały zostać zastąpione okularami i innymi urządzeniami noszonymi. Mamy 2026 r. i telefony wciąż są wyjątkowo popularne. Trudno nie odnieść wrażenia, iż są najpopularniejsze w historii. Mimo to producenci elektroniki wciąż próbują kombinować. Xreal jest jedną z takich firm, które chcą rewolucji już teraz.
Xreal Aura – okulary z Androidem, gdzie widzi się własnymi oczami
Inteligentne okulary z ekranami to zdecydowanie pomysł, który kojarzy nam się z fantastyką naukową i przyszłością. Rozwiązanie to jak dotąd nie przyjęło się na dużą skalę ze względu na ograniczenia obecnej technologii. Zmieszczenie ekranów i zaawansowanych czipów w środku małych oprawek nie pozostało możliwe. Wpakowanie pojemnej baterii – również.
Nie bez powodu Apple zamiast okularów w pierwszej kolejności wprowadziło gogle mieszanej rzeczywistości Vision Pro. To adekwatnie był pełnoprawny komputer zakładany na głowę z doczepianym powerbankiem. Nowe Xreal Aura to w zasadzie podobny sprzęt, tylko iż zamiast budowy w kształcie hełmu mamy do czynienia z urządzeniem przypominającym okulary.

Całość jest jednak całkiem spora, ponieważ w środku zastosowano mnóstwo zaawansowanej technologii. najważniejsze są dwa wyświetlacze Sony wykonane w technologii Micro-OLED – każdy o rozdzielczości 1920 × 1200 pikseli i częstotliwości odświeżania 120 Hz. Wyświetlacze mają być przezroczyste, więc w domyślnym trybie użytkownik widzi otoczenie wokół siebie, a inni są w stanie dostrzec jego oczy.
Działa to zatem na innej zasadzie niż Apple Vision Pro, gdzie obraz jest zbierany przez kamery i wyświetlany na ekranach, przez co użytkownik nie widzi świata na własne oczy. Aby jednak móc skupić się tylko na tym, co wyświetla ekran Xreal Aura, można skorzystać z przyciemnienia elektrochromowego.

Okulary działają pod kontrolą systemu Android XR i obsługują choćby pięć ruchomych okien aplikacji jednocześnie. W środku samych okularów zastosowano koprocesor przestrzenny Xreal X1S, który obsługuje zadania związane z czujnikami i wyświetlaczem.
Bez powerbanka to jednak nie zadziała
W okularach Xreal Aura zastosowano procesor Snapdragon Reality Elite oraz baterię o pojemności 4455 mAh. To jednak nie tak, iż czip i akumulator wbudowano w same oprawki. Zamiast tego wraz z urządzeniem dostajemy coś, co wygląda jak powerbank – zewnętrzny moduł łączący się z oprawkami dzięki kabla. To właśnie w tym elemencie znajduje się procesor zarządzający systemem oraz ogniwo dostarczające energię elektryczną.
Nie doszliśmy jednak jeszcze do etapu, na którym konsumenckie inteligentne okulary są na tyle zaawansowane i zminiaturyzowane. Całość ma kosztować nie więcej niż 1500 dol. bez uwzględnienia podatku. Tanio nie będzie.








