Awaria w sieci Orange spowodowała zakłócenia w dostępie do internetu dla klientów w kilku regionach kraju. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło problemów z internetem stacjonarnym, jednak część użytkowników informowała także o trudnościach z internetem mobilnym oraz działaniem sieci komórkowej, pisze geopolityka.org, powołując się na tvn24.
Z danych serwisu Downdetector wynika, iż pierwsze sygnały o awarii pojawiły się jeszcze przed godziną 15. Skala zgłoszeń gwałtownie wzrosła w kolejnych minutach. Klienci informowali m.in. o braku połączenia z siecią, migającej czerwonej diodzie w routerach oraz niedostępności usługi Orange Światłowód.
Rzecznik Orange Polska Wojciech Jabczyński przekazał przed godziną 16, iż awaria dotyczyła stacjonarnego internetu w Łodzi i Warszawie. Operator poinformował o prowadzeniu prac technicznych w celu jak najszybszego przywrócenia pełnej funkcjonalności usług. Przed godziną 17 rzecznik potwierdził, iż usterka została usunięta, a dostęp do internetu powinien działać już prawidłowo.
Według danych spółki, na koniec trzeciego kwartału 2025 roku Orange obsługiwał około 19,4 mln klientów komórkowych, w tym 15 mln kart SIM w abonamencie oraz 4,4 mln kart prepaid. Z internetu stacjonarnego Orange Światłowód korzystało 9,7 mln użytkowników. Orange, obok Play, Plusa i T-Mobile, pozostaje jedną z największych sieci komórkowych w Polsce.
Przeczytaj także: Posiedzenie aresztowe Ziobry z kolejnymi przerwami. Spór o adekwatność sądu.

1 dzień temu