Avinox rozwija swoją linię napędów do rowerów elektrycznych, prezentując modele M2S i M2 – kolejną generację systemów po debiucie platformy M1 w 2024 roku. Nowe jednostki napędowe stanowią element szerszego ekosystemu obejmującego baterie, wyświetlacze oraz oprogramowanie, a producent podkreśla nacisk na integrację, kompatybilność i rozwój funkcji cyfrowych.

Już na etapie premiery systemy zostały zaadaptowane przez ponad 60 producentów rowerów, w tym m.in. Canyon, Mondraker, Pivot, Propain, Atherton Bikes czy Raymon, co wskazuje na szybkie wdrożenie platformy w segmencie producentów rowerów o zróżnicowanym profilu – od marek wyścigowych po producentów e-MTB i rowerów użytkowych. Wykorzystanie systemu Avinox zapowiedział też nasz polski Kross. Jednocześnie w sieci Krossa możecie zamówić rowery Amflow, oczywiście również oparte na tym systemie.

To u nas mogliście znaleźć pierwszy polski test rowerów i napędu, tak samo jest tym razem.

Wolicie video? Jest i film na kanale magazynbike.pl
Kompaktowa konstrukcja i rozwój platformy M1
Nowe napędy M2S i M2 bazują bezpośrednio na architekturze znanej z modelu M1. Producent zachował kompaktowe wymiary jednostki oraz jej relatywnie niską masę, co w praktyce oznacza brak istotnych zmian konstrukcyjnych w zakresie gabarytów. Na peirwszy rzut oka Avinox wygląda praktycznie identycznie. To podejście sugeruje kontynuację koncepcji zwartego napędu o wysokiej wydajności, który może być łatwo integrowany w nowoczesnych ramach bez konieczności ich istotnej przebudowy.
Model M2S waży około 2,59 kg, natomiast M2 – około 2,65 kg. Jednocześnie w przypadku M2S producent deklaruje znaczący wzrost parametrów jednostkowych względem poprzedniej generacji – gęstość mocy wzrosła o 45%, a gęstość momentu obrotowego o 21,6%. W modelu M2 wzrost gęstości mocy wynosi 4,6%, co wskazuje na bardziej ewolucyjny charakter tej wersji.

Parametry pracy: moc, moment obrotowy i charakterystyka wsparcia
Najbardziej istotne zmiany dotyczą parametrów pracy nowych jednostek. W przypadku modelu M2S producent deklaruje maksymalną moc na poziomie 1500 W oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 150 Nm, przy czym moment ciągły osiąga wartość 130 Nm. W modelu M2 wartości te wynoszą odpowiednio 1100 W oraz 125 Nm.
W komunikacji producent podkreśla, iż wzrost mocy nie odbywa się kosztem kontroli nad napędem. Charakterystyka wsparcia ma pozostać płynna i przewidywalna, a sposób oddawania momentu obrotowego ma być ściśle powiązany z pracą użytkownika, co ma znaczenie zarówno w zastosowaniach sportowych, jak i rekreacyjnych.

Redukcja hałasu i zmiany w konstrukcji przekładni
Pomimo wyraźnego wzrostu parametrów, Avinox deklaruje utrzymanie niskiego poziomu hałasu – do 45 dBA. Osiągnięto to m.in. poprzez zmiany w konstrukcji przekładni.
W modelu M2S zastosowano rozwiązanie oparte na podwójnym zazębieniu przekładni, którego celem jest eliminacja luzów oraz ograniczenie zjawiska „pedal kickback” (kopania pedałami). Z kolei model M2 wykorzystuje przekładnie śrubowe, które redukują hałas i wibracje, szczególnie podczas jazdy w trudnym terenie – to rozwiązanie przejęte z wersji M1. W praktyce oznacza to dalszy rozwój w kierunku cichszej i bardziej płynnej pracy napędu.
Zarządzanie temperaturą i stabilność pracy
Nowa generacja napędu M2S została wyposażona w czujnik temperatury oraz zmodyfikowany układ chłodzenia, który obejmuje nowe żebra chłodzące i uzwojenia typu flat wire. Zmiany te mają poprawić efektywność odprowadzania ciepła oraz ograniczyć straty energii, co jest szczególnie istotne przy pracy na wysokich poziomach mocy przez dłuższy czas.
W praktyce ma to oznaczać większą stabilność parametrów pracy w warunkach dużego obciążenia, takich jak długie podjazdy czy jazda w trybach maksymalnego wspomagania. W trakcie naszych jazd nie było żadych problemów z przegrzewaniem, ale oczywiście sprawdzimy ze zapewnienia w teście długodystansowym.
Nowa linia baterii: FP700 oraz RS800 / RS600
Równolegle z nowymi napędami Avinox wprowadza rozbudowaną linię baterii, która ma stanowić integralną część systemu. Zintegrowany model FP700 oferuje pojemność 700 Wh przy masie 3,18 kg oraz gęstość energii na poziomie 220 Wh/kg.
Bateria obsługuje szybkie ładowanie w technologii GaN, umożliwiające uzupełnienie energii od 0 do 80% w czasie 1 godziny i 16 minut, co wpisuje się w rosnące oczekiwania użytkowników dotyczące skracania czasu ładowania.
Nowością są również baterie wyjmowane – RS800 oraz RS600. Pierwsza z nich oferuje 800 Wh pojemności przy masie około 4 kg, druga – 600 Wh przy masie około 2,96 kg. Konstrukcja umożliwia szybki demontaż oraz ładowanie poza rowerem, co zwiększa elastyczność użytkowania.
Model RS600 może być dodatkowo montowany jako bateria zewnętrzna, co pozwala na stworzenie konfiguracji typu dual battery i znaczące wydłużenie zasięgu.


Wyświetlacze i sterowanie: DP100-F oraz DPC100
Nowe systemy zostały wyposażone w zaktualizowane jednostki sterujące w postaci wyświetlaczy DP100-F oraz DPC100. Są to 2-calowe, kolorowe panele OLED, zaprojektowane z myślą o pracy w trudnych warunkach terenowych, w tym w deszczu i błocie.
System umożliwia korzystanie z funkcji nawigacji poprzez import tras z aplikacji zewnętrznych. Trasy mogą być przesyłane do wyświetlacza, który następnie prowadzi użytkownika dzięki wskazówek turn-by-turn oraz umożliwia zapisanie ich w pamięci urządzenia.
Integracja danych i sterowanie na podstawie tętna
Jednym z elementów rozwijanego systemu jest integracja z danymi fizjologicznymi użytkownika. Po sparowaniu z czujnikiem tętna możliwe jest określenie docelowego zakresu pracy serca, a system automatycznie dostosowuje poziom wspomagania.
W praktyce oznacza to, iż przy przekroczeniu ustalonego zakresu tętna napęd zwiększa wsparcie, aby ograniczyć wysiłek użytkownika, natomiast przy zbyt niskim obciążeniu zmniejsza wspomaganie, zachęcając do większej pracy własnej.
Rozwiązanie to wskazuje na rosnącą integrację napędów e-bike z funkcjami treningowymi. Tej funkcji nie mieliśmy jeszcze okacji sprawdzić!

Integracja z ekosystemem Apple i funkcje zabezpieczeń
System DPC100 oferuje integrację z Apple Find My, umożliwiając lokalizację roweru, sprawdzanie poziomu baterii oraz zdalne uruchomienie sygnału dźwiękowego.
Dodatkowo aplikacja mobilna umożliwia automatyczne odblokowanie roweru po zbliżeniu się użytkownika oraz wysyła powiadomienia w przypadku wykrycia nieautoryzowanego ruchu. Funkcje te stanowią element systemu zabezpieczeń określanego jako Bike Protection.
Aplikacja Avinox Ride i personalizacja systemu
Aplikacja Avinox Ride pełni rolę centralnego narzędzia do zarządzania systemem. Umożliwia użytkownikowi dostosowanie parametrów jazdy, takich jak poziom wspomagania, charakterystyka startu czy maksymalny moment obrotowy, a także personalizację sposobu prezentacji danych na wyświetlaczu.
W aplikacji zaimplementowano również system HMS (Health Management System), który monitoruje stan napędu i informuje o ewentualnych nieprawidłowościach, umożliwiając ich diagnostykę i rozwiązanie.

Kompatybilność i modularność systemu
Nowa generacja systemów Avinox została zaprojektowana w sposób modułowy, z naciskiem na kompatybilność pomiędzy kolejnymi generacjami. Oznacza to, iż silniki, baterie i wyświetlacze mogą być stosowane zamiennie, co daje producentom rowerów oraz użytkownikom większą elastyczność w konfiguracji i modernizacji sprzętu.
Takie podejście wskazuje na budowę długofalowego ekosystemu technologicznego, zamiast zamkniętych, jednorazowych rozwiązań.
Certyfikacja i zaplecze serwisowe
Systemy Avinox zostały poddane testom i certyfikacji przez organizacje takie jak TÜV SÜD oraz TÜV Rheinland.
Producent deklaruje również wsparcie poprzez globalną sieć ponad 20 centrów serwisowych, co ma zapewnić dostęp do obsługi technicznej oraz wsparcia posprzedażowego na różnych rynkach.
Nowe napędy M2S i M2, wraz z bateriami, wyświetlaczami i oprogramowaniem, stanowią rozwinięcie platformy Avinox w kierunku systemu zintegrowanego, obejmującego zarówno komponenty mechaniczne, jak i cyfrowe, z naciskiem na ich wzajemną współpracę.

Pierwsze wrażenia z jazdy
Mieliśmy już możliwości jazdy na topowej wersji roweru Amflow PX Carbon Pro, wyposażonego z silnik Avinox M2S i przyznać trzeba, iż firma odrobiła lekcję. Najważniejszy z puktu widzenia użytkownika jest fakt, iż obsługa jest praktycznie taka sama jak przedtem, z pomocą dwoch wygodnych pilotów – funkcje są zduplikowane przez wyświetlacz wbudowany w ramę, który jest także dotykowy.
Jeśli tylko używaliście poprzedniej generacji niczego nie trzeba się uczyć, także początkujący nie powinien mieć problemu.

Ważniejszy jest fakt, iż pomimo wzrostu mocy same wrażenia z jazdy także nie odbiegaj znacząco od poprzednich – a tak się składa, iż testowaliśmy obydwa systemy w tych samych rowerach Amflow – bo przez cały czas system i jego moc są łatwe do kontroli.
Z jednym jednak zastrzeżeniem, iż maksymalna moc jest do wykorzystanie głównie na łatwych podjazdach typu pożarówki, gdzie rower łatwiej jest prowadzić. W trudniejszym terenie lepiej używać trybu Auto, który obchodzi się ze wspomaganiem mniej brutalnie – dotyczy to zarówno podjazdów, jak i zjazdów!
Całość jest na tyle inspirująca, iż spodziewajcie się niedługo rozbudowanego testu systemu, w którym pokażemy także możliwości aplikacji!

Uwaga! Dowiedzieliśmy się od Krossa, iż dwa egzemplarze nowego modelu Amflow wyposażonego w nowe systemy Avinox mają się pojawić już na firmowym stoisku na Bike Expo w Warszawie w najbliższy weekend 11-12 kwietnia! Warto też wiedzieć, iż firma jest dystrybutorem na terenie Polski, Czech i Słowacji.
Tekst: Grzegorz Radziwonowski, Zdjęcia: Justyna Jarczok
To także może Cię zainteresować








