
Mark Gurman z Bloomberga poinformował dziś, iż firma Apple walczy z narastającym problemem: niektórzy klienci kupują iPhone’y lub inne urządzenia, po czym wyjmują z pudełka akcesoria, demontują sprzęt, by usunąć z niego poszczególne podzespoły, lub zabierają całe urządzenie – a następnie próbują zwrócić samo pudełko, licząc na to, iż pracownik sklepu nie zauważy braku zawartości.
Według Gurmana, pracownicy sklepów Apple w przypadku zwrotu iPhone’a zwykle mają obowiązek otworzyć pudełko i sprawdzić jego zawartość. Firma znalazła jednak sposób, który pozwoli ograniczyć straty w asortymencie.
W swoim dzisiejszym newsletterze „Power On” Gurman przekazał, iż Apple zaczął wyposażać pracowników sklepów w specjalne urządzenie. Pozwala ono na „zeskanowanie iPhone’a znajdującego się wewnątrz pudełka i przeprowadzenie diagnostyki, aby upewnić się, iż telefon jest kompletny i nienaruszony”. Dzięki temu pudełko pozostaje fabrycznie zamknięte i może trafić z powrotem do sprzedaży. Jak podaje Gurman, Apple rozpoczął wdrażanie tego rozwiązania w swoich placówkach na początku bieżącego miesiąca.










![Wyścig o GP USA Formuły 1 [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/10/M642765_F1_Grand_Prix_of_United_States_Qualifying-e1792951475465.jpg)




