Apple Watch Ultra 4 bez obsługi GLONASS. Czy użytkownicy mają się czym martwić?

2 godzin temu

Apple Watch Ultra 4 przynosi drobną, ale zauważalną zmianę w specyfikacji systemów lokalizacji. Nowy model nie obsługuje już rosyjskiego systemu satelitarnego GLONASS, który był obecny w poprzednim Apple Watch Ultra 3.

Zegarek przez cały czas korzysta z precyzyjnego, dwuczęstotliwościowego GPS, a także z systemów Galileo, BeiDou i QZSS. W praktyce to właśnie zestaw GPS z europejskim Galileo ma największe znaczenie dla użytkowników w Polsce — zwłaszcza podczas rejestrowania tras rowerowych, marszów, biegów czy aktywności w trudniejszym terenie.

Brak GLONASS nie powinien oznaczać pogorszenia dokładności. Wręcz przeciwnie: współczesne odbiorniki dwuczęstotliwościowe pracują przede wszystkim na sygnałach L1 i L5, oferowanych przez GPS, Galileo, BeiDou oraz QZSS. GLONASS ma inną architekturę sygnału i w urządzeniach konsumenckich zwykle nie wnosi już równie istotnej przewagi, jak kilka lat temu.

Apple nie podało oficjalnego powodu usunięcia tej obsługi. Możliwe jednak, iż uproszczenie pracy odbiornika pomoże ograniczyć zapotrzebowanie na energię lub wyeliminować dodatkowe korekty potrzebne przy łączeniu danych z różnych systemów satelitarnych. To byłaby logiczna decyzja w zegarku, który ma działać choćby przez dwa dni i jednocześnie oferować do 18 godzin treningu z pełnym śledzeniem GPS oraz tętna.

Co ciekawe, GLONASS pozostaje w specyfikacji Apple Watch Series 12. Różnica może wynikać z tego, iż podstawowy model korzysta z lokalizacji jednokanałowej, podczas gdy Ultra 4 jest konstrukcją nastawioną na maksymalną precyzję dzięki obsłudze dwóch częstotliwości.

Dla użytkownika w Polsce to przede wszystkim ciekawostka ze specyfikacji, nie powód do obaw. Apple Watch Ultra 4 przez cały czas ma komplet systemów potrzebnych do bardzo dokładnego śledzenia aktywności — także wtedy, gdy szlak, las albo miejska zabudowa nie ułatwiają zegarkowi pracy.

Jeśli artykuł Apple Watch Ultra 4 bez obsługi GLONASS. Czy użytkownicy mają się czym martwić? nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału