Konsumenci planujący zakup najnowszych laptopów od Giganta z Cupertino muszą uzbroić się w cierpliwość. Nowa generacja nie jest blisko, bo nie ma jeszcze choćby daty premiery.
Chociaż wcześniej spekulowano o rychłym debiucie serii MacBook Pro 2026, najnowsze doniesienia wskazują, iż Apple wciąż nie ma ustalonego konkretnego harmonogramu wprowadzenia modeli z najmocniejszymi układami Apple M5 Pro i Apple M5 Max. Pewnym pocieszeniem może być fakt, iż wszystko i tak wskazuje na rozpoczęcie sprzedaży jeszcze w pierwszej połowie 2026 roku. Informacje wydają się sprawdzone, bo pochodzą od Marka Gurmana z redakcji Bloomberg, znanego z trafnych przecieków.
Ostatnie Pro i Maxy debiutowały w 2023 roku

Pod względem konstrukcyjnym nie należy spodziewać się rewolucji – na rynek trafią modele 14- i 16-calowe. Gigant z Cupertino ma pozostać przy obecnym designie, skupiając się głównie na ulepszeniach wewnętrznych. Wśród nich wymienia się szybsze SSD, poprawioną wydajność obliczeniową oraz zauważalny wzrost możliwości w grach.
Największe korzyści przyniesie zastosowanie nowego typu pakowania chipów SoIC-MH, które umożliwia oddzielenie sekcji CPU i GPU. Takie rozwiązanie ma pozwolić na bardziej elastyczne konfiguracje – tj. oferowanie większej liczby konfiguracji sprzętowych w różnych segmentach cenowych – oraz pomóc w ograniczeniu problemów z wysokimi temperaturami, z którymi zmagały się poprzednie generacje. Zwłaszcza pod dużym obciążeniem.

2 godzin temu






