
Wystarczył krótki okres zakupowego szaleństwa między Black Friday a początkiem grudnia, by Apple zrealizowało swój charytatywny cel.
Firma przekazała właśnie 3 miliony dolarów na rzecz The Global Fund, a wszystko dzięki płatnościom Apple Pay.
Jak informuje MacRumors, tegoroczna akcja charytatywna Apple zakończyła się pełnym sukcesem. Mechanizm był prosty: za każdy zakup opłacony przez Apple Pay (w sklepie online, w aplikacji Apple Store lub w salonach stacjonarnych), firma przekazywała 5 dolarów na walkę z chorobami zakaźnymi.
Limit osiągnięty
Akcja trwała od 28 listopada do 7 grudnia. Apple ustawiło górny limit darowizny na poziomie 3 milionów dolarów i – jak potwierdził właśnie The Global Fund – kwota ta została w pełni osiągnięta.
Oznacza to, iż klienci robili zakupy na tyle intensywnie, iż w pełni wykorzystali budżet przeznaczony na pomoc. Środki te trafią na walkę z HIV/AIDS, gruźlicą i malarią w krajach rozwijających się.
Gdzie się podziały czerwone iPhone’y?
Przy okazji tego sukcesu, Juli Clover z MacRumors zwraca uwagę na istotną zmianę w strategii Apple. Przez lata firma słynęła ze sprzedaży urządzeń w kolorze (PRODUCT)RED, z których część dochodu szła na cele charytatywne. Jednak od czasu premiery iPhone’a 14 w 2022 roku, Apple nie wypuściło żadnego nowego telefonu ani akcesorium w tym kolorze. Wygląda na to, iż firma przesunęła ciężar pomocy z produktów fizycznych na akcje oparte na usługach i płatnościach cyfrowych. Mimo to, przez 19 lat partnerstwa z marką (RED), Apple przekazało na ten cel łącznie ponad 250 milionów dolarów.
Apple wycofało wszystkie urządzenia w kolorze (PRODUCT)RED
Jeśli artykuł 3 miliony dolarów w tydzień. Klienci Apple błyskawicznie „wyklikali” maksymalną kwotę na walkę z AIDS nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 tygodni temu





